Photo report Assos village and Myrtos beach/ Fotorelacja Assos i plaża Myrtos

A few days ago, we started thinking about our weekly Sunday trip. The choice fell on Assos and the nearby island in the northeast – Itaka. We could not get to Itaka – why I will tell you in a moment.

It’s a late Sunday morning. Around 11:00 we set off from Argostoli towards Assos. A one-hour trip by car (36 km) is very tiring due to the prevailing temperature of over 30 degrees. The route, however, abounds in beautiful views of the mountains, vegetation, including fragrant oregano fragrances and local friends – goats.

DSCN5396

DSCN5395

DSCN5397

DSCN5398

DSCN5404

DSCN5405

DSCN5428

DSCN5431

DSCN5525

Arriving at the destination, we can see a small peninsula from afar, which connects to the mainland by a narrow road decorated with colorful houses in a traditional style. It is Assos – a village where you can feel the old atmosphere of Kefalonia and admire the traditional architecture. In addition, you can visit the Venetian castle located at the very top of the peninsula at an altitude of 154 meters. Unfortunately, for lack of time, we did not visit him, but we will definitely make up for it soon.

DSCN5432

DSCN5434

Assos delighted me from the first look, although it seemed to me a lot, much smaller than I thought. However, it is perfectly normal in Kefalonia and applies to most fishing towns, eg Fiskardo itself, which is also very small.

DSCN5440

DSCN5443

DSCN5438

DSCN5445

DSCN5447

DSCN5448

DSCN5454

DSCN5456

DSCN5464

DSCN5466

DSCN5475

DSCN5469

DSCN5479

DSCN5486
Zamek wenecki/ Venetian Castle
DSCN5487
Zamek wenecki/ Venetian Castle

After a short walk by Assos, we went further, because we had to wait for a trip to Sami – the port from which the ferry to Ithaca flows. The weather and the terrible heat gave way to us, which is why we tempted to the Myrtos beach, thus giving up Itaka. Already from the vantage point we saw that the sea is very calm and there are no huge waves that can often be found there. On the way, we went to the tavern to eat dinner. As every time we travel, we bet on fresh seafood and home-made potatoes (fries). Myrtos Taverna & Cafe on the road leading to Myrtos beach is a place worth recommending, where you will eat delicious and fresh food and the service is nice, helpful and smiling.

20180812_142622

20180812_142651
Owoce morza w Myrtos Taverna & Cafe/ Seafood in Myrtos Taverna & Cafe

Mystos beach, or a miracle on miracles. Called the most beautiful beach of Kefalonia and one of the most beautiful in Greece and the world. These opinions speak for themselves and I have nothing to show you how this miracle looks up close. Fill your eyes with beautiful views, crystal azure water and charming stones strewn on this beach. When choosing Myrtos, it is worth remembering that it is a beach with a fairly large drop in the ground and the waves can be really huge and dangerous there. I hope that this view will encourage you even more to visit Kefalonia and we will be able to meet you soon!

DSCN5490

DSCN5491

DSCN5492

DSCN5493

DSCN5494

DSCN5495

DSCN5496

DSCN5497

DSCN5498

DSCN5504

DSCN5505

DSCN5507

DSCN5508

DSCN5523

DSCN5409

PL

Kilka dni temu zaczęliśmy myśleć nad naszą cotygodniową niedzielną wycieczką. Wybór padł na Assos i pobliską wyspę na północnym-wschodzie – Itakę. Na Itakę nie udało nam się dotrzeć – z jakiego powodu opowiem za chwilę.

Jest późny niedzielny poranek. Około godziny 11:00 wyruszamy z Argostoli w kierunku Assos. Godzinna podróż samochodem (36 km) jest bardzo męcząca ze względu na panującą temperaturę ponad 30 stopni. Trasa jednak obfituje w przepiękne widoki gór, roślinność, w tym pachnące z daleka oregano oraz lokalnych przyjaciół – kozy.

Dojeżdżając do celu widzimy z daleka mały półwysep, który łączy się z lądem wąską drogą udekorowaną kolorowymi domami w tradycyjnym stylu. To właśnie Assos – wioska, gdzie można poczuć dawny klimat Kefalonii i podziwiać tradycyjne budownictwo. Oprócz tego można zwiedzić zamek wenecki znajdujący się na samym szczycie półwyspu na wysokości 154 metrów. Niestety z braku czasu, nie zwiedziliśmy go, ale na pewno nadrobimy to wkrótce.

Assos zachwyciło mnie od pierwszego spojrzenia, mimo iż wydawało mi się dużo, dużo mniejsze niż myślałam. Jednak jest to zupełnie normalne na Kefalonii i dotyczy większości miejscowości rybackich np. samego Fiskardo, które także jest malutkie.

Po krótkim spacerze przy Assos, wyruszyliśmy dalej, gdyż miała nas czekać podróż do Sami – portu, z którego wypływa prom na Itakę. Pogoda i straszny upał dał nam się we znaki, dlatego skusiliśmy się na plażę Myrtos, rezygnując tym samym z Itaki. Już z punktu widokowego widzieliśmy, że morze jest bardzo spokojne i nie ma ogromnych fal, które często można tam spotkać. Po drodze zajrzeliśmy do tawerny, aby zjeść obiad. Jak za każdym razem w podróży, postawiliśmy na świeże owoce morza i domowe ziemniaki (frytki). Myrtos Taverna & Cafe przy drodze prowadzącej na plażę Myrtos jest miejscem godnym polecenia, w którym zjecie pyszne i świeże potrawy a obsługa jest miła, pomocna i uśmiechnięta.

Plaża Myrtos, czyli cud na cudami. Nazywana najpiękniejszą plażą Kefalonii i jedną z najpiękniejszych w Grecji i na świecie. Te opinie mówią same za siebie a mi nie pozostaje nic innego jak pokazać Wam jak ten cud wygląda z bliska. Nacieszcie swoje oczy pięknymi widokami, krystaliczną lazurową wodą oraz urokliwymi kamieniami usłanymi na tej plaży. Wybierając się na Myrtos warto pamiętać, że jest to plaża z dość dużym spadkiem gruntu a fale potrafią tam być naprawdę olbrzymie i niebezpieczne. Mam nadzieję, że widok ten zachęci Was jeszcze bardziej do odwiedzenia Kefalonii i już niedługo będziemy mogli się tu spotkać !

Photo report – The lighthouse of the Saints Theodoros (Fanari)/ Fotorelacja – Latarnia św. Teodora (Fanari)

It is the fifth of August. About 19:00 we set off from Argostoli towards the Fanari lighthouse. Our goal is to observe the sunset, the beginning of which falls on the hour around 20:00. We leave earlier, but only because we want to visit one more place (I will write about it later). Here are the effects of our short, but very fruitful journey.

20180805_20121320180805_20132520180805_20145920180805_201712(0)20180805_20244820180805_20165020180805_20240320180805_202015(0)

As you can see, this is a place where there is no lack of charm or romance. It is considered a point that can not be overlooked while in Kefalonia. I would like to add that the walk here does not cost anything, and in addition you can admire the truly Greek landscapes (how to get alone to Fanari – HERE).


PL

Jest piaty sierpnia. Około godziny 19:00 wyruszamy z Argostoli w kierunku latarni morskiej Fanari. Naszym celem jest zaobserwowanie zachodu słońca, którego początek przypada na godzinę około 20:00. Wyjeżdżamy wcześniej, ale tylko dlatego, że chcemy odwiedzić jeszcze jedno miejsce (napiszę o nim później). Oto efekty naszej  krótkiej, ale jakże owocnej podróży.

Jak widać jest to miejsce, któremu nie brakuje ani uroku ani romantyczności. Uważane jest za punkt, którego nie można pominąć będąc na Kefalonii. Dodam, że spacer tutaj nic nie kosztuje, a dodatkowo można podziwiać prawdziwie greckie krajobrazy (o podróży pieszej do Fanari pisałam TUTAJ).

Photo report – Petani beach/ Fotorelacja – Plaża Petani

We have Sunday, July 22. We leave early in the morning from the center of Argostoli towards Lixouri. We stop there for a moment to start the day with a wonderfully chilled espresso, giving refreshment on the long route. We are moving south of the Paliki peninsula, because the first stop point is to be Xi beach. There the weather surprises us. There are storm clouds in the sky and it’s really windy. Without wasting time, we take our things and run to the car. We choose a different direction – one of the most beautiful beaches of Cephalonia – Petani beach. There are supporters of the Myrtos beach on the island, considering it the most beautiful, but there are also those who give Petani beach first place on the podium.

Seeing Myrtos twice in my life and Petani now again, I can say that I belong to the second group of Petani lovers. When I was on Petani beach for the first time, she disappointed me. The view from the top to the blue beach below was one of the most beautiful but after arriving at the very bottom, I was very surprised. High slopes meant that the sun did not reach the beach, in addition this wind … The water was rough and cold, did not encourage you to swim in it.

The second approach to Petani was slightly skeptical. Today, however, I know where the problem lies. First of all, the high slopes cover the sun, but only in the morning … In the afternoon there is already a wonderfully sunny and warm. Secondly, the wind … We are on the island, so there is no chance to avoid it. But you can watch the weather and go to Petani on a slightly less windy day.

What I saw the second time exceeded all my expectations. It was not exactly the beach I saw two years ago. All colors of blue, smaller and larger rocks and charming pebbles instead of sand are a real challenge for the feet of tourists. Half of the beach is a tourist resort, with deck chairs and umbrellas, premises and water sports. The second part is calmer, an oasis for those seeking peace and diving in search of a variety of fish. I could not enjoy the presence in this place, so quiet and breathtaking. I want to go back there as often as possible to enjoy my eyes with beautiful colors.

The Petani beach is located about 35 km from the center of Argostoli (49 minutes by car), 16 km from the center of Lixouri (26 minutes by car).

20180722_120250

IMG-20180722-WA0009

IMG-20180722-WA0013

IMG-20180722-WA0022

IMG-20180722-WA0024

20180722_15193320180722_154525

IMG-20180722-WA0003

received_249070942556913

20160803_121733
Ksouras Tavern Menu –  czyli to co warto spróbować, dania dla 2 osób: 1) spaghetti z owocami morza , 2) talerz z grillowanym mięsem i dodatkami/ Ksouras Tavern Menu – what is worth to try, plate for 2 people: 1) seafood spaghetti, 2) grilled meat plate

 

 

PL

Mamy niedzielę 22 lipca. Wyruszamy z samego rana z centrum Argostoli  w kierunku Lixouri. Zatrzymujemy się tam na chwilkę, aby zacząć dzień od cudownie schłodzonego espresso, dającego orzeźwienie w dłuższej trasie. Poruszamy się na południe półwyspu Paliki, gdyż pierwszym punktem zatrzymania ma być plaża Xi. Tam o dziwo zaskakuje nas pogoda. Na niebie pojawiają się burzowe chmury i robi się naprawdę wietrznie. Nie tracąc czasu zabieramy swoje rzeczy i uciekamy do samochodu. Obieramy inny kierunek –  jedną z najpiękniejszych plaż Kefalonii – plażę Petani. Na wyspie są zwolennicy plaży Myrtos, uważający ją za najpiękniejszą, ale są też tacy, którzy pierwsze miejsce na podium dają właśnie plaży Petani.

Widząc dwa razy w życiu Myrtos i teraz po raz kolejny Petani, mogę śmiało powiedzieć, że należę do tej drugiej grupy. Gdy byłam po raz pierwszy na plaży Petani bardzo mnie ona zawiodła. Widok ze szczytu na oddaloną w dole błękitną plażę był jednym z najpiękniejszych lecz po przybyciu już na sam dół, mocno się zdziwiłam. Wysokie zbocza sprawiały, że na plażę nie docierało słońce, w dodatku ten wiatr… Woda była wzburzona i zimna, nie zachęcała od kąpieli w niej.

Drugie podejście do Petani było lekko sceptyczne. Dziś jednak już wiem, gdzie leży problem. Po pierwsze, wysokie zbocza zakrywają słońce, ale tylko w godzinach porannych… Po południu jest już tam cudownie słonecznie i ciepło. Po drugie wiatr… Jesteśmy na wyspie więc uniknąć się go raczej nie da. Można za to obserwować pogodę i wybrać się na Petani w dzień nieco mniej wietrzny.

To, co zobaczyłam za drugim razem przeszło moje najśmielsze oczekiwania. To zupełnie nie była ta plaża, którą widziałam 2 lata temu. Wszelkie kolory błękitu, skałki mniejsze i większe oraz urokliwe kamyszki zamiast piasku stanowiące nie lada wyzwanie dla stóp turystów. Połowa plaży istnie turystyczna, z leżakami i parasolami, lokalami oraz sportami wodnymi. Druga część spokojniejsza, będąca oazą dla spragnionych spokoju i nurkowania w poszukiwaniu różnorodnych ryb. Nie mogłam nacieszyć się obecnością w tym miejscu, tak wyciszającym i wprawiającym w obłęd. Pragnę tam wracać jak najczęściej, by nacieszyć swoje oczy przepięknymi barwami.

Plaża Petani znajduje się około 35 km od centrum Argostoli (49 minut samochodem), 16 km od centrum Lixouri (26 minut samochodem).

 

 

 

 

 

What’s up in Argostoli/ Co słychać w Argostoli?

Today I decided to go for a walk around Argostoli, as each time starting from the port and stocking up in one of the coffeeshop in freddo cappuccino. The day seemed not to be too warm because of the large amount of cloudiness, but I quickly found out that it was different and I regretted the decision to wear long jeans trousers.

As you probably know, Argostoli is the capital of Kefalonia, which also means it is a tourist center. For a few days, strolling through the city streets, you can notice crowds of tourists visiting on their own or using the services of local travel agencies. For those who are interested in such offices, they offer 3-hour trips (Melissani and Myrtos) for 30 euros. The price is quite high, but tourists who care about time will definitely benefit from it.

When I pass by the port, I already know what is causing the crowded and congested city. It is one of the huge cruise ships, mooring in a new port, from which a huge number of tourists come out. The ship comes in the morning and leaves in the late afternoon hours. Tourists have to decide what they want to visit, because the time is not too much and it is certainly not possible to see everything.

received_1949312435101262
Statek rejsowy w nowym porcie/ Cruise ship in the new harbour

In addition to the cruise ship, I see incoming ferries from the city of Lixouri every day.

received_1950387084993797

received_1950387061660466

received_1949312481767924
Promy z/do Lixouri/ Ferries to or from Lixouri

If you would like to watch live Argostoli and other cities of Kefalonia, please visit: http://www.kefaloniapress.gr/category/live-cameras/, where you can keep track of what is currently happening there. In the meantime, I’m throwing a few photos from the port, where you can see fishermen arriving in the morning, where you can buy fresh fish and seafood.

received_1949312605101245received_1949312648434574

received_1949312645101241
Port Argostoli/ Argostoli harbour

Going further, I hear the horn, and this can only mean one thing. One of the small tourist trains is approaching the station, which allows you to quickly discover the most important places around Argostoli. They run on two routes: around the city of Argostoli and in the area of Lassi and Fanari. In my humble opinion, a better option is the second option offering to see the most important places, and you can easily walk yourself alone in the center of Argostoli.

received_1949312621767910

received_1949312421767930
Mini pociągi kursujące w okolicy Argostoli/ Mini trains in the center of Argostoli

Going in the opposite direction (Koutavos lagoon) is getting warmer by the disappearing clouds and I notice that other tourist spots are waking up to life. One of them is the Argostoli Lagoon Activities, which invites tourists to rent water bikes or boats, through which you can look at the nature in the area of the lagoon Koutavos and perhaps meet one of the local turtles.

The hours at which you can take advantage of their offer are from 9:00 am to 9:00 pm. Prices may not be encouraging, but if we are traveling in a group of four (maximum number of people per boat or pedalo) it is affordable. In 45 minutes we will pay:

  • 15/04/14/06 and 16/09/31/10 ——> EUR 12 / pedal boat, EUR 22 / boat

  • 15.06-15.09 ——-> 20 euro / pedal boat, 30 euro / boat

received_1949312358434603 (1)received_1949312341767938received_1949312281767944

received_1949312245101281
Okolice Mostu Devosetou/ Around the Devosetou bridge

PL

Dzisiaj postanowiłam wybrać się na spacer po Argostoli, jak za każdym razem zaczynając od portu i zaopatrując się w jednej z kawiarni we freddo cappuccino. Dzień wydawał się być nie za ciepły ze względu na dużą ilość zachmurzeń, jednak szybko przekonałam się, że jest inaczej i pożałowałam decyzji o założeniu długich dżinsowych spodni.

Jak już pewnie wiecie Argostoli jest stolicą Kefalonii, co oznacza też, że jest centrum turystycznym. Już od kilku dni przechadzając się po ulicach miasta zauważyć można tłumy turystów zwiedzających na własną rękę lub korzystających z usług lokalnych biur podróży. Dla tych których to interesuje biura takie oferują wycieczki np. 3-godzinną (Melissani i Myrtos) za 30 euro. Cena jest dość wysoka, jednak turyści, którym zależy na czasie na pewno z niej skorzystają.

Gdy przechodzę obok portu, już wiem, co jest przyczyną zatłoczonego i zakorkowanego miasta. Jest nią jeden z olbrzymich statków rejsowych, cumujący w nowym porcie, z którego wychodzą ogromne liczby turystów. Statek taki przypływa rankiem i odpływa w godzinach późno popołudniowych. Turyści muszą podjąć decyzję co chcą zwiedzić, gdyż czasu nie jest za dużo i na pewno nie jest możliwe zobaczenie wszystkiego.

Oprócz statku rejsowego, jak co dzień widzę przypływające promy z miasta Lixouri.

Jeżeli chcielibyście na żywo obserwować Argostoli i inne miasta Kefalonii , zapraszam do odwiedzenia strony: http://www.kefaloniapress.gr/category/live-cameras/ , gdzie można na bieżąco śledzić, co aktualnie tam się dzieje. A tymczasem wrzucam jeszcze kilka zdjęć z portu, na których zauważyć można przypływających od rana rybaków, u których można kupić świeże ryby i owoce morza.

Idąc dalej słyszę klakson, a oznaczać to może tylko jedno. Do stacji zbliża się jeden z  małych pociągów turystycznych, którymi można w szybki sposób zwiedzić najważniejsze miejsca w okolicy Argostoli.  Kursują one na dwóch trasach: wokół miasta Argostoli oraz w obszarze Lassi i Fanari. Moim skromnym zdaniem, lepszą opcją jest drugi wariant oferujący zobaczenie najważniejszych miejsc, a po samym centrum Argostoli spokojnie można przespacerować się samemu.

Udając się w przeciwnym kierunku (laguny Koutavos) robi się już coraz cieplej za sprawą znikających chmur a ja zauważam, że do życia budzą się inne punkty turystyczne. Jednym z nich jest Argostoli Lagoon Activities, które zaprasza turystów do wypożyczenia rowerów wodnych czy łodzi, dzięki którym można przyjrzeć się naturze w obszarze laguny Koutavos i być może spotkać jednego z lokalnych żółwi.

Godziny, w których można skorzystać z ich oferty to od 9:00-21:00. Ceny może nie zachęcają, ale jeżeli wybieramy się w grupie 4-osobowej (max. liczba osób na jedną łódź czy rower wodny) to jest ona przystępna. Za 45 minut zapłacimy:

  • 15.04-14.06 i 16.09-31.10 ——> 12 euro/ rower wodny, 22 euro/ łódź
  • 15.06-15.09——-> 20 euro/ rower wodny, 30 euro /łódź