Zeus Island (Dias) – one of the mythological secrets of Kefalonia/ Wyspa Zeusa (Dias) – czyli jeden z mitologicznych sekretów Kefalonii

The feeling of excitement continues to accompany me when I remind this trip …

I remember that day well … It was sunny and quite hot Sunday. The disease bothered me terribly, but I could not miss such an opportunity … For no treasure I did not want to once again give up the trip, the more that I had an important goal – I wanted to share it with you 🙂

In the morning we set off from Argostoli towards the port of Pessada. Our friends, who took us on this wonderful and unforgettable motorboat trip, waited for us there.

The purpose of this Sunday was a tiny island located nearby – the island of Zeus or otherwise called by the Greeks – Dias.

Let’s start from the very beginning … In Kefalonia, the main mountain range is the Ainos mountains. It was there that the ruins of the Temple of Zeus were found. The Greeks believed that Zeus lived on the highest peak of Ainos. The remains of the same ruins were found on the island of Dias, which gave the second option for the headquarters of the Greek god, hence the name of the island – Zeus.

When approaching the island, feel a certain sublimity and magic of this place associated with mythology. Huge rocks of various shapes and azure water at the very descent to the island will surely remain for a long time in memory.

When descending from a motorboat to the island, it is worth paying attention to the vertical column on the right, on which the summit was once placed and the boats were secured in the winter.

A few steps up the stairs and our eyes appear the way to the very top of the island, strewn in another beautiful HUNDRED TWENTY STEPS. Do not worry too much … the road seems difficult, but you will not pay attention and you will be at the very top. After reaching the summit, we are 24 meters above sea level. At this height is the Church of the Blessed Virgin Mary Diotissa or the Virgin Mary of Vlaherna, which was built on these ruins of the temple of Zeus. In the nineteenth century, there was a monastery in this place, which was completely ruined by the great earthquake of 1953. Every year, on July 2, this church celebrates its holiday. On this day, many small boats reach the island from nearby towns.

An interesting fact is that during the British rule in Kefalonia, the island of Zeusa was an island of exiles.

Looking at the island from a distance, you can see the figure of a lion shaped from large rocks. This is undoubtedly an additional symbol of the majesty of this place.

If you have the opportunity to go to the island of Dias while on vacation in Kefalonia, you will certainly not regret it and you will not be disappointed. A trip there is an experience that you will always remember.

DSCN5944DSCN5952

DSCN5954
Kolor wody przy wyspie jest obłędny /  The colour of  sea water around the island is incredible 

DSCN5955DSCN5956

DSCN5957
Ponad 100 schodów na sam szczyt wyspy / More than 100 stairs to the top of the island 

DSCN5959DSCN5962

DSCN5973

DSCN5965
Kościół Najświętszej Maryi Panny Diotissa / Church of the Blessed Virgin Mary Diotissa

DSCN5966DSCN5967DSCN5968DSCN5969

DSCN5984
Po lewej stronie kolumna na szczycie której umieszczano łodzie w okresie zimowym / On the left a column on the top of which boats were placed in the winter
DSCN5985
Zejście na wyspę/ Descent to the island 

DSCN5986DSCN5987

PL

Uczucie podekscytowania nadal towarzyszy mi, gdy wspominam tamtą wyprawę…

Dobrze pamiętam ten dzień… Była słoneczna, dość upalna wrześniowa niedziela. Choroba doskwierała mi strasznie, jednak nie mogłam przegapić takiej okazji… Za żadne skarby nie chciałam po raz kolejny zrezygnować z tej wycieczki, tym bardziej, że miałam ważny cel – chciałam się nią z Wami podzielić 🙂

Rankiem wyruszyliśmy z Argostoli w kierunku portu w miejscowości Pessada. Tam czekali na nas przyjaciele, z którymi zabraliśmy się w cudowną i niezapomnianą podróż motorówką.

Celem tej niedzieli była malutka wyspa położona niedaleko – wyspa Zeusa lub inaczej nazywana przez Greków –  Dias.

Wróćmy na chwilę do samego początku… Na Kefalonii głównym masywem górskim są góry Ainos. Tam właśnie odnaleziono ruiny świątyni Zeusa. Grecy uważali bowiem, że Zeus mieszka na najwyższym szczycie Ainos. Pozostałości tych samych ruin znaleziono na wyspie Dias, co dawało drugą opcję na siedzibę greckiego boga, stąd też nazwa wyspy – Zeus.

Podczas zbliżania się do wyspy, czuć pewną wzniosłość i magię tego miejsca związaną z mitologią. Ogromne skały o rozmaitych kształtach i lazurowa woda przy samym zejściu na wyspę na pewno pozostaną na długo w pamięci.

Po opuszczeniu motorówki warto zwrócić uwagę na pionową kolumnę po prawej stronie. To na jej szczycie umieszczano niegdyś i zabezpieczano łodzie w okresie zimowym.

Kilka kroków po schodach i naszym oczom ukazuje się droga na sam szczyt wyspy, usłana w kolejne piękne STO DWADZIEŚCIA schodów. Nie martwcie się zbytnio… droga wydaję się trudna, ale tak naprawdę nie zwrócicie uwagi a już będziecie na samej górze. Po dotarciu na szczyt znajdujemy się 24 metry nad poziomem morza. Na tej wysokości znajduje się Kościół Najświętszej Maryi Panny Diotissa lub Maryi Panny z Vlaherna, który zbudowany został na owych ruinach świątyni Zeusa. W XIX wieku na tym miejscu znajdował się klasztor, który został doszczętnie zrujnowany przez wielkie trzęsienie ziemi z 1953 roku. Co roku dnia 2 lipca kościół ten obchodzi swoje święto. Tego dnia wiele małych łodzi dopływa do wyspy z pobliskich miejscowości.

Ciekawostką jest, że podczas rządów brytyjskich na Kefalonii, wyspa Zeusa była wyspą wygnańców.

Przyglądając się wyspie z daleka dostrzec można postać lwa ukształtowaną z wielkich skał. Jest to niewątpliwie dodatkowy symbol majestatyczności tego miejsca.

Jeżeli macie okazję udać się na Wyspę Dias będąc na wakacjach na Kefalonii, na pewno nie będziecie żałować i nie zawiedziecie się. Wycieczka tam jest przeżyciem, które na zawsze zapamiętacie.

 

Perły Kefalonii, czyli miejsca, które trzeba zobaczyć

Kefalonia to niewątpliwie najbardziej tajemnicza z greckich wysp. Bardzo długo nie dopuszczała do siebie turystów, zachowując tym samym klimat rajskich plaż oraz nieprzetartych górskich szlaków. Jak to Królowa Wysp Jońskich ma wiele do zaoferowania, usiądźcie więc wygodnie i rozkoszujcie się niesamowitymi widokami!

Co trzeba zobaczyć będąc na Kefalonii?

Propozycji miejsc, które trzeba zobaczyć na wyspie jest bardzo bardzo dużo. Polecam rozpocząć swą podróż od trzech najbardziej znanych (nazwałam jej Trzema Perłami).

Pierwszą z nich jest plaża Myrtos (TUTAJ). Ten cud nad cudami trzeba zobaczyć na własne oczy, szczególnie z punktu widokowego. Plaża Myrtos należy do jednych z najczęściej fotografowanych plaż w Grecji i na świecie. Cudowne, lazurowe wody, białe klify dookoła oraz mnóstwo białych kamyszków, nadają jej niepowtarzalny klimat.

DSCN5524DSCN5498DSCN5495DSCN5421

DSCN5409
Plaża Myrtos

Drugą niemniej niesamowitą Perłą jest jaskinia Melissani (TUTAJ).  To tutaj następuje magia, podczas której łodzie ,,lewitują” nad krystaliczną wodą jeziora. Jaskinia Melissani jest miejscem, które odkryte zostało dopiero niedawno po dużym trzęsieniu ziemi, które odsłoniło sklepienie i tym samym dotarły tam promienie słońca, oświetlające błękitne wody.

IMG-20180722-WA006220160730_124804

received_1159533840755686
Jaskinia Melissani

Trzecią Perłą, często pomijaną przez turystów jest jaskinia Drogarati. Pełna jest stalaktytów i stalagmitów przybierających różnorodne kształty. W środku panuje przyjemny chłód a dodatkowo wysokość jaskini nadaje jej świetną akustykę, wykorzystywaną między innymi podczas koncertów muzycznych.

received_2034721206560384

received_2034722203226951
Jaskinia Drogarati

Poznanie tych Trzech Pereł Kefalonii zajmie Wam jeden dzień. Co więc robić podczas reszty pobytu? Odwiedzić inne cudowne i sekretne miejsca !

 

Sekretne miejsca Kefalonii

Jestem zwolenniczką poznawania nowych miejsc od zupełnie innej strony. Spędzam godziny poszukując nowych miejsc na Kefalonii, o których wielu, nawet lokalnych ludzi nie ma pojęcia… Wytrwałość w tym sprawia, że odnajduje prawdziwe sekretne miejsca. Już niedługo przedstawię Wam nowe sekretne miejsce, związane z mitologią, które urzekło mnie niesamowicie…  Tymczasem…

Jednym z już poznanych, które naprawdę polecam odwiedzić jest plaża Fteri. O podróży na nią pisałam TUTAJ . Zachwyciła mnie piesza wędrówka po górskim szlaku oraz spokój i prywatność na samej plaży.

DSCN5536DSCN5551

DSCN5589
Plaża Fteri

Innym sekretnym miejscem jest kościół św. Barbary (TUTAJ), czyli mały kościół położony w skale kilka metrów pod mostem. Znajduje się tuż przy Argostoli, więc będzie idealną opcją na popołudniowy spacer.

received_2008597165839455

received_2008598009172704
Kościół św. Barbary

Kolejne miejsca nie są już tak sekretne jak Fteri i na pewno nie cieszą się tak ogromną sławą jak ,,Trzy Perły”.

Plaża Petani. Chyba moja ulubiona z plaż. Pomimo, że mniej rozsławiona, wydaje się bardziej zatłoczona i lepiej zagospodarowana niż sama Myrtos. O Petani pisałam TUTAJ .

20180722_120250IMG-20180722-WA0009

IMG-20180722-WA0024
Plaża Petani

Assos. Piękne, klimatyczne miasteczko w tradycyjnym stylu, z kolorowymi domami, malutką plażą oraz zamkiem znajdującym się na szczycie półwyspu. Idealne miejsce dla ludzi szukających greckich inspiracji i chwili relaksu.

DSCN5454DSCN5464DSCN5466

DSCN5434
Assos

Jeżeli nadal zostało Wam dużo czasu na wakacjach i szukacie innych miejsc wartych zobaczenia, polecam skusić się na krótką lekcję historii i kultury. Zamek św. Jerzego  oraz kościół Ag. Gerasimos  będą idealne. Dodatkowo polecam wybrać się na spacer po stolicy wyspy – Argostoli, gdzie można skosztować lokalnych produktów, zakupić pamiątki, zapoznać się z żółwiami Caretta caretta  a w wolnym czasie pójść na dłuższy spacer, aby zobaczyć główną atrakcję okolic Argostoli – latarnię morską św. Teodora (Fanari)

20180805_201325

cropped-img_20180413_1315110701.jpg
Latarnia morska św. Teodora – Fanari

20170810_170931 (2)

received_494000160944316
Żółwie Caretta caretta w porcie Argostoli

Myślę, że to nawet nie połowa miejsc, które warto zobaczyć na Kefalonii. Sama będąc tu po raz pierwszy w życiu ograniczyłam się tylko do Trzech Pereł, plaży Petani i Argostoli. Dopiero mieszkając tutaj i poniekąd stając się częścią społeczności wyspy, zapragnęłam poznać każdy jej zakątek. Chciałabym dawać inspirację wielu podróżującym, zachęcając ich do schodzenia z przetartych szlaków i odkrywania nowych miejsc po swojemu, często bez żadnych kosztów. Sama dobrze wiem, że tylko w ten sposób napisze się swoja własną, pełną wyjątkowych wspomnień historię.

Mam nadzieję, że spotkamy się latem na Kefalonii a tymczasem do zobaczenie już wkrótce na Greckiej Panoramie 2018 !!!

Galaxy Hotel

When reading the main page of my blog, you have definitely noticed that I would like to share with you various accommodation options in Kefalonia.

Today came the day when I would like to introduce you to one of the best hotel options on the island.

Location

Galaxy Hotel is located near the center of Argostoli – about 3.5 km and about 10 km from the airport. I think that the hotel’s location is its greatest asset. A few dozen meters from the hotel is one of the main attractions of the Argosotli area – St. Teodor Lighthouse (Fanari). In addition, another advantage is several beaches, from which we are a few minutes walk away. To the nearest beach, we just have to cross the street! This option is ideal for people who appreciate rest on a quiet, unpopulated beach and do not necessarily want to rent a car and commute to other beaches. In the area there are also restaurants and taverns where you can eat.

How to get to the center of Argostoli?

You can reach the center of Argostoli in many ways. First of all – a walk. It takes quite a lot of time, for about 45 minutes, but it is a great solution for spending the evening, when there are no high temperatures. Secondly – a local bus stopping at the hotel. Thirdly – cycling – here ideal for people who like activity. By bicycle we get to the center in about 15 minutes. Fourthly – scooter, car – something for people who plan to rent these means of transport from one of the local companies. This is the fastest way to reach Argostoli – about 5 minutes. Another option that always exists is a taxi.

Information about the Galaxy Hotel

The owner of the hotel is Petros Petrounias, a young, friendly and helpful in every situation Greek, who in a few years of hard work, restored the hotel’s former splendor. The hotel cooperates with Maria, who always meets the expectations of the guests staying at the hotel.

The hotel has 33 rooms, equipped with air conditioning and private bathrooms. In the complex there is a swimming pool, bar, free parking for guests and a mini market. The hotel offers a buffet breakfast and the possibility of other snacks during the day.

Summary

Galaxy Hotel is one of the best I recommend. It is located near the center of Argostoli in a quiet area with several beaches and the charming Fanari at your fingertips.

It has a view of the sea and the garden. The rooms contain everything you need: private bathroom, air conditioning, fridge. There is a swimming pool, a bar and a children’s playground at the property.

My opinion

For me personally the hotel is phenomenal. I would not like to be in a hotel in the center of Argostoli, because after about a year of living in a city I know that if I was a tourist it would be just too loud for me. That’s why I think that Galaxy Hotel located outside the city is a great choice for those who want to relax and for families and older. In addition, the hotel is systematically renovated. Not all bathrooms are renovated, however, it is a matter of time, and it should be remembered that it is a large object requiring a large financial outlay. I think that most of tourists do not intend to spend whole days in a hotel room or toilet, preferring to travel around the island, sunbathe or explore. So let us not be too critical, because we know very well that “Krakow was not built at once.” Let the owner act in a thoughtful way, and I am sure that soon this hotel will become a pearl of Kefalonia. Remember that always are people unhappy, looking for a hole in the whole … There are also hotel lovers who come back here every year, confirming the people working there, that what they do makes sense. What is the reason for their annual returns? Family, pleasant atmosphere? Perfect location? Beaches at your fingertips? Or maybe all together? I leave you the final choice. I hope that many of you choosing the Galaxy Hotel will notice in it the potential and the hardships and enormity of work put into its activity.

If you are planning a holiday in Kefalonia (I mean such unorganized entirely by travel agencies) check the hotel offer, for example on booking.com or by the website:

http://galaxyht.gr/

The best time to book will be the beginning of the year. So hurry up, because I warn you, the offers disappear quickly 🙂

galaxy1galaxy2galaxy5galaxy3

alaxy4
All pictures from the website: http://galaxyht.gr/

PL

Czytając stronę główną mojego bloga na pewno zauważyliście, że chciałabym się z Wami podzielić różnymi opcjami zakwaterowania na Kefalonii.

Dziś w końcu nadszedł ten dzień, w którym przedstawię Wam  jedną z najlepszych opcji hotelowych na wyspie.

Lokalizacja
Galaxy Hotel mieści się niedaleko centrum Argostoli – około 3,5 km oraz około 10 km od lotniska. Myślę, że właśnie lokalizacja hotelu jest jego największym atutem. Kilkadziesiąt metrów od hotelu znajduje się jedna z głównych atrakcji okolic Argosotli – latarnia św. Teodora (Fanari). Dodatkowo kolejnym plusem jest kilka plaż, od których dzieli nas kilka minut spacerem. Do najbliższej plaży musimy po prostu przejść przez ulicę ! Opcja ta jest idealna dla osób, które cenią sobie odpoczynek na spokojnej, nieprzeludnionej plaży i niekoniecznie chcą wypożyczać samochód i dojeżdżać do innych plaż. W okolicy znajdują się też restauracje i tawerny, w których można zjeść posiłek.

Jak dostać się do centrum Argostoli?
Do centrum Argostoli dotrzeć można na wiele sposobów. Po pierwsze – pieszy spacer. Zajmuje on dość sporo czasu bo około 45 minut, ale jest super rozwiązaniem na wieczorne spędzenie czasu, kiedy to nie ma już wysokich temperatur. Po drugie – lokalny autobus zatrzymujący się przy hotelu. Po trzecie – jazda rowerem – tutaj idealna dla osób lubiących aktywność. Rowerem dojedziemy do centrum w jakieś 15 minut. Po czwarte – skuter, samochód – czyli coś dla osób, które planują wypożyczyć te środki transportu z jednej z lokalnych firm. Jest to najszybszy sposób dotarcia do Argostoli – około 5 minut. Inną opcją, która zawsze istnieje jest taksówka.

Informacje o Galaxy Hotel
Właścicielem hotelu jest Petros Petrounias, młody, sympatyczny i pomocny w każdej sytuacji Grek, który w ciągu kilku lat ciężkiej pracy, przywrócił hotelowi dawną świetność. W hotelu współpracuje razem z Marią, która zawsze staje na wysokości zadania, spełniając oczekiwania przebywających w hotelu gości.

Hotel posiada 33 pokoi, wyposażonych w klimatyzacje oraz prywatne łazienki. Na terenie obiektu znajduje się basen, bar, bezpłatny parking dla gości oraz mini market. Hotel oferuje śniadania w formie bufetu oraz możliwość innych przekąsek w ciągu dnia.

Podsumowanie
Galaxy Hotel jest jednym  najlepszych jaki polecam. Znajduje się niedaleko centrum Argostoli w spokojnej okolicy, z kilkoma plażami oraz urokliwym Fanari na wyciągnięcie ręki.

Posiada widok na morze jak i ogród. Pokoje zawierają wszystko co niezbędne: prywatną łazienkę, klimatyzację, lodówkę. Na terenie obiektu można korzystać z basenu, baru oraz placu zabaw dla dzieci.

Moja opinia
Dla mnie osobiście hotel jest fenomenalny. Nie chciałabym być w hotelu w centrum Argostoli, gdyż po około roku mieszkania w mieście wiem, że gdybym była turystą byłoby tu dla mnie zwyczajnie za głośno. Dlatego uważam, że Galaxy Hotel położony poza miastem jest świetnym wyborem dla tych co chcą odpocząć oraz dla rodzin i  starszych. Dodatkowo  hotel jest systematycznie remontowany. Nie wszystkie łazienki są odnowione, jednak jest to kwestia czasu, a pamiętać należy, że jest to spory obiekt wymagający dużego nakładu finansowego. Myślę, że większość z turystów nie zamierza spędzać całych dni w hotelowym pokoju czy toalecie, woli za to podróżować po wyspie, plażować czy zwiedzać. Nie bądźmy zatem zbytnio krytyczni, bo sami dobrze wiemy, że ,,nie od razu Kraków zbudowano”. Dajmy działać właścicielowi w sposób przemyślany, a jestem pewna, że już wkrótce hotel ten stanie się perełką Kefalonii. Pamiętajmy, że zawsze znajdą się osoby z czegoś nie zadowolone, szukające dziury w całym…  Są też tacy miłośnicy hotelu, którzy powracają tu co roku, utwierdzając pracujących tam ludzi w tym, że to co robią ma sens.Co jest przyczyna ich corocznych powrotów? Rodzinna, przemiła atmosfera? Idealna lokalizacja? Plaże na wyciągnięcie ręki? A może wszystko razem? Pozostawiam Wam końcowy wybór. Mam nadzieję, że wielu z Was wybierając Galaxy Hotel dostrzeże w nim potencjał oraz trud i ogrom pracy włożony w jego działalność.

Jeżeli planujecie wakacje na Kefalonii (mam na myśli takie niezorganizowane w całości przez biura podróży) sprawdźcie ofertę hotelu np. na booking.com lub na stronie internetowej:

http://galaxyht.gr/

Najlepszym momentem na rezerwację będzie początek roku. Śpieszcie się zatem, bo uprzedzam, oferty szybko znikają 🙂

The castle of St. George/ Zamek św. Jerzego/

This is one of the last summer hot Sunday in Kefalonia. We are taking you on another trip, this time a bit historical.

The point of our trip is the castle of Saint. George, which is about 10 minutes away by car from Argostoli.

Castle of St. George, is located on the top of the hill called Ayios Yeorgios, which dominates the south-western part of the island. The hill was first fortified in Byzantine times, when the castle itself seemed to be closed on the top around the church of St. George, from whom he took his name. For three centuries (1185-1485) various western rulers who ruled the island widened the fortress and used it as a military center. During the Turkish occupation in 1479-1481 and 1485-1500, the fortress was subject to various reconstructions, which until today are difficult to identify. Today, we can observe the dominance of the work of the Venetians who occupied the castle after its destruction in 1500. In 1504 the reconstruction of the fortress began, which, however, did not end in success until 1545. The walls of the castle are irregular and their total length is 600 meters. They were strengthened by three bastions, of which the south-east is the strongest.

A settlement developed in the castle, which later expanded beyond its walls and created a suburb of Borgo.

When the Venetians moved the headquarters of their administration to Argostoli, the castle deteriorated and gradually depopulated (1757).

Under the British protectorate and during the Second World War, the castle was destroyed, but the worst was in 1953 when a huge earthquake struck the island.

To this day, the castle is one of the most important elements of architecture and a testimony to the history that took place in Kefalonia for thousands of years.

Castle of St. George is a place I recommend to visit, especially if you are interested in history or just like such “castle atmosphere”. In addition, he encourages the fact that admission is free (for now, because the castle has been open to visitors for several years, so when tourists come here, some entrance fees may apply). From the top there is a wonderful view of the entire Argostoli, nearby villages and a view of the sea. Going around the castle in the evening you can admire its lighting, which makes a really big impression.

The castle is open to tourists from Tuesday to Sunday from 8:30 to 15:30. Free entrance

DSCN5686
Widok na zamek z ulicy/ View of the castle from the road
DSCN5692
Brama wejściowa do zamku/ The entrance gate to the castle

DSCN5693DSCN5694DSCN5697DSCN5698DSCN5700

DSCN5702
Widok na Argostoli ze szczytu/ View of the Argostoli from the top of the hill

DSCN5704DSCN5705DSCN5707DSCN5706DSCN5713DSCN5718DSCN5719DSCN5720DSCN5722DSCN5723DSCN5726DSCN5730DSCN5732DSCN5736DSCN5745DSCN5752DSCN5756DSCN5758DSCN5759DSCN5760DSCN5761

PL

To już jedna z ostatnich letnich upalnych niedziel na Kefalonii. Zabieramy Was zatem w kolejną podróż, tym razem nieco historyczną.

Punktem naszej wycieczki jest zamek św. Jerzego, który znajduje się około 10 minut drogi samochodem od Argostoli.

Zamek św. Jerzego, znajduje się na szczycie wzgórza zwanego Ayios Yeorgios, które to dominuje w południowo – zachodniej części wyspy. Wzgórze zostało po raz pierwszy ufortyfikowane w czasach bizantyjskich, kiedy to sam zamek zdawał się być zamkniętym na szczycie wokół kościoła św. Jerzego, od którego wziął swą nazwę.  Przez trzy wieki (1185-1485) różni władcy zachodni władający na wyspie rozszerzali twierdzę i używali jej jako centrum militarne.  Podczas okupacji tureckiej w latach 1479-1481 i 1485-1500 twierdza podlegała rozmaitym przebudowom, które do dzisiaj są trudne do zidentyfikowania. Dziś zaobserwować tu można dominację pracy Wenecjan, którzy zajęli zamek po jego zniszczeniu w 1500 roku.  W 1504 roku rozpoczęła się rekonstrukcja twierdzy, która jednak nie zakończyła się sukcesem do 1545 roku. Mury zamku są nieregularne a ich całkowita długość wynosi 600 metrów. Zostały one wzmocnione po przez trzy bastiony, z których południowo – wschodni jest najsilniejszym.

W zamku rozwijała się osada, która w późniejszym czasie rozszerzyła się poza jego mury i utworzyła przedmieście Borgo.

Gdy Wenecjanie przenieśli siedzibę swojej administracji do Argostoli, zamek podupadł i stopniowo się wyludniał (1757).

Pod brytyjskim protektoratem i podczas drugiej wojny światowej zamek uległ dużym zniszczeniom, jednak najgorsze miały miejsce w 1953 roku kiedy to w wyspę uderzyło wielkie trzęsienie ziemi.

Do dziś zamek jest jednym z ważniejszych elementów architektury oraz stanowi świadectwo historii, jaka miała miejsce na Kefalonii przez tysiące lat*

Zamek św. Jerzego  jest miejscem, które polecam odwiedzić, szczególnie jeżeli interesuje Was historia albo po prostu lubicie takie ,,zamkowe klimaty,,. Dodatkowo zachęca fakt, że wstęp jest darmowy (na razie, gdyż zamek jest dostępny do zwiedzania od kilku lat, a więc gdy przybędzie tu turystów mogą zostać wprowadzone jakieś opłaty za wstęp). Ze szczytu rozpościera się cudowny widok na całe Argostoli, pobliskie miejscowości oraz widok na morze. Przejeżdżając w okolicy zamku wieczorem podziwiać można jego oświetlenie, które robi naprawdę duże wrażenie.

Zamek jest otwarty dla turystów od wtorku do niedzieli w godzinach od 8:30 do 15:30. Wstęp wolny.

 

*Informacje na temat zamku św.Jerzego pochodzą z ,broszur’ wydawanych w budynku obsługi zamku.

Photo report – St. Barbara church/ Fotorelacja – kościół św. Barbary

Although I have been living in Argostoli for a year, I still discover new places nearby. Being here on a trip organized by a travel agency, my attention was drawn by a small church located in a rock a few meters below the bridge, on which cars move. It seemed to me then that it should not be there, if only because of earthquakes. In fact, his presence in this place had its charm, transferring it into a different dimension. Standing in front of the entrance to the church, feel the sublimity of this place, which is bestowed by the high rocks and arches on which the bridge construction is based. Only recently did I have the opportunity to go there. I overcame a short but quite busy route on foot. I recommend it to anyone who is in Argostoli and has a free time to visit this wonderful place.

Below are photos showing the magic of this place.

received_2008598009172704

received_2008596845839487received_2008596749172830received_2008597645839407received_2008597165839455

PL

Mimo iż mieszkam już od roku w Argostoli, ciągle odkrywam nowe miejsca w pobliżu. Będąc tu przejazdem na wycieczce zorganizowanej przez biuro podróży, moją uwagę zwrócił mały kościół znajdujący się w skale kilka metrów pod mostem, po którym poruszają się samochody. Wydawało mi się wtedy, że nie powinien się on tam znajdować, choćby ze względu na trzęsienia ziemi. Tak naprawdę, jego obecność w tym miejscu miała swój urok, przenosząc jakby w inny wymiar. Stojąc przed wejściem do kościoła, czuć wzniosłość tego miejsca, którą nadają wysokie skały i łuki, na których opiera się konstrukcja mostu. Dopiero niedawno miałam okazję się tam wybrać. Pokonałam krótką, ale dość ruchliwą trasę pieszo. Polecam każdemu, kto znajduje się w Argostoli i ma chwilę wolnego, aby odwiedzić to cudowne miejsce.

Poniżej znajdują się zdjęcia, ukazujące magiczność tego miejsca.