Perły Kefalonii, czyli miejsca, które trzeba zobaczyć

Kefalonia to niewątpliwie najbardziej tajemnicza z greckich wysp. Bardzo długo nie dopuszczała do siebie turystów, zachowując tym samym klimat rajskich plaż oraz nieprzetartych górskich szlaków. Jak to Królowa Wysp Jońskich ma wiele do zaoferowania, usiądźcie więc wygodnie i rozkoszujcie się niesamowitymi widokami!

Co trzeba zobaczyć będąc na Kefalonii?

Propozycji miejsc, które trzeba zobaczyć na wyspie jest bardzo bardzo dużo. Polecam rozpocząć swą podróż od trzech najbardziej znanych (nazwałam jej Trzema Perłami).

Pierwszą z nich jest plaża Myrtos (TUTAJ). Ten cud nad cudami trzeba zobaczyć na własne oczy, szczególnie z punktu widokowego. Plaża Myrtos należy do jednych z najczęściej fotografowanych plaż w Grecji i na świecie. Cudowne, lazurowe wody, białe klify dookoła oraz mnóstwo białych kamyszków, nadają jej niepowtarzalny klimat.

DSCN5524DSCN5498DSCN5495DSCN5421

DSCN5409
Plaża Myrtos

Drugą niemniej niesamowitą Perłą jest jaskinia Melissani (TUTAJ).  To tutaj następuje magia, podczas której łodzie ,,lewitują” nad krystaliczną wodą jeziora. Jaskinia Melissani jest miejscem, które odkryte zostało dopiero niedawno po dużym trzęsieniu ziemi, które odsłoniło sklepienie i tym samym dotarły tam promienie słońca, oświetlające błękitne wody.

IMG-20180722-WA006220160730_124804

received_1159533840755686
Jaskinia Melissani

Trzecią Perłą, często pomijaną przez turystów jest jaskinia Drogarati. Pełna jest stalaktytów i stalagmitów przybierających różnorodne kształty. W środku panuje przyjemny chłód a dodatkowo wysokość jaskini nadaje jej świetną akustykę, wykorzystywaną między innymi podczas koncertów muzycznych.

received_2034721206560384

received_2034722203226951
Jaskinia Drogarati

Poznanie tych Trzech Pereł Kefalonii zajmie Wam jeden dzień. Co więc robić podczas reszty pobytu? Odwiedzić inne cudowne i sekretne miejsca !

 

Sekretne miejsca Kefalonii

Jestem zwolenniczką poznawania nowych miejsc od zupełnie innej strony. Spędzam godziny poszukując nowych miejsc na Kefalonii, o których wielu, nawet lokalnych ludzi nie ma pojęcia… Wytrwałość w tym sprawia, że odnajduje prawdziwe sekretne miejsca. Już niedługo przedstawię Wam nowe sekretne miejsce, związane z mitologią, które urzekło mnie niesamowicie…  Tymczasem…

Jednym z już poznanych, które naprawdę polecam odwiedzić jest plaża Fteri. O podróży na nią pisałam TUTAJ . Zachwyciła mnie piesza wędrówka po górskim szlaku oraz spokój i prywatność na samej plaży.

DSCN5536DSCN5551

DSCN5589
Plaża Fteri

Innym sekretnym miejscem jest kościół św. Barbary (TUTAJ), czyli mały kościół położony w skale kilka metrów pod mostem. Znajduje się tuż przy Argostoli, więc będzie idealną opcją na popołudniowy spacer.

received_2008597165839455

received_2008598009172704
Kościół św. Barbary

Kolejne miejsca nie są już tak sekretne jak Fteri i na pewno nie cieszą się tak ogromną sławą jak ,,Trzy Perły”.

Plaża Petani. Chyba moja ulubiona z plaż. Pomimo, że mniej rozsławiona, wydaje się bardziej zatłoczona i lepiej zagospodarowana niż sama Myrtos. O Petani pisałam TUTAJ .

20180722_120250IMG-20180722-WA0009

IMG-20180722-WA0024
Plaża Petani

Assos. Piękne, klimatyczne miasteczko w tradycyjnym stylu, z kolorowymi domami, malutką plażą oraz zamkiem znajdującym się na szczycie półwyspu. Idealne miejsce dla ludzi szukających greckich inspiracji i chwili relaksu.

DSCN5454DSCN5464DSCN5466

DSCN5434
Assos

Jeżeli nadal zostało Wam dużo czasu na wakacjach i szukacie innych miejsc wartych zobaczenia, polecam skusić się na krótką lekcję historii i kultury. Zamek św. Jerzego  oraz kościół Ag. Gerasimos  będą idealne. Dodatkowo polecam wybrać się na spacer po stolicy wyspy – Argostoli, gdzie można skosztować lokalnych produktów, zakupić pamiątki, zapoznać się z żółwiami Caretta caretta  a w wolnym czasie pójść na dłuższy spacer, aby zobaczyć główną atrakcję okolic Argostoli – latarnię morską św. Teodora (Fanari)

20180805_201325

cropped-img_20180413_1315110701.jpg
Latarnia morska św. Teodora – Fanari

20170810_170931 (2)

received_494000160944316
Żółwie Caretta caretta w porcie Argostoli

Myślę, że to nawet nie połowa miejsc, które warto zobaczyć na Kefalonii. Sama będąc tu po raz pierwszy w życiu ograniczyłam się tylko do Trzech Pereł, plaży Petani i Argostoli. Dopiero mieszkając tutaj i poniekąd stając się częścią społeczności wyspy, zapragnęłam poznać każdy jej zakątek. Chciałabym dawać inspirację wielu podróżującym, zachęcając ich do schodzenia z przetartych szlaków i odkrywania nowych miejsc po swojemu, często bez żadnych kosztów. Sama dobrze wiem, że tylko w ten sposób napisze się swoja własną, pełną wyjątkowych wspomnień historię.

Mam nadzieję, że spotkamy się latem na Kefalonii a tymczasem do zobaczenie już wkrótce na Greckiej Panoramie 2018 !!!

Photo report – Petani beach/ Fotorelacja – Plaża Petani

We have Sunday, July 22. We leave early in the morning from the center of Argostoli towards Lixouri. We stop there for a moment to start the day with a wonderfully chilled espresso, giving refreshment on the long route. We are moving south of the Paliki peninsula, because the first stop point is to be Xi beach. There the weather surprises us. There are storm clouds in the sky and it’s really windy. Without wasting time, we take our things and run to the car. We choose a different direction – one of the most beautiful beaches of Cephalonia – Petani beach. There are supporters of the Myrtos beach on the island, considering it the most beautiful, but there are also those who give Petani beach first place on the podium.

Seeing Myrtos twice in my life and Petani now again, I can say that I belong to the second group of Petani lovers. When I was on Petani beach for the first time, she disappointed me. The view from the top to the blue beach below was one of the most beautiful but after arriving at the very bottom, I was very surprised. High slopes meant that the sun did not reach the beach, in addition this wind … The water was rough and cold, did not encourage you to swim in it.

The second approach to Petani was slightly skeptical. Today, however, I know where the problem lies. First of all, the high slopes cover the sun, but only in the morning … In the afternoon there is already a wonderfully sunny and warm. Secondly, the wind … We are on the island, so there is no chance to avoid it. But you can watch the weather and go to Petani on a slightly less windy day.

What I saw the second time exceeded all my expectations. It was not exactly the beach I saw two years ago. All colors of blue, smaller and larger rocks and charming pebbles instead of sand are a real challenge for the feet of tourists. Half of the beach is a tourist resort, with deck chairs and umbrellas, premises and water sports. The second part is calmer, an oasis for those seeking peace and diving in search of a variety of fish. I could not enjoy the presence in this place, so quiet and breathtaking. I want to go back there as often as possible to enjoy my eyes with beautiful colors.

The Petani beach is located about 35 km from the center of Argostoli (49 minutes by car), 16 km from the center of Lixouri (26 minutes by car).

20180722_120250

IMG-20180722-WA0009

IMG-20180722-WA0013

IMG-20180722-WA0022

IMG-20180722-WA0024

20180722_15193320180722_154525

IMG-20180722-WA0003

received_249070942556913

20160803_121733
Ksouras Tavern Menu –  czyli to co warto spróbować, dania dla 2 osób: 1) spaghetti z owocami morza , 2) talerz z grillowanym mięsem i dodatkami/ Ksouras Tavern Menu – what is worth to try, plate for 2 people: 1) seafood spaghetti, 2) grilled meat plate

 

 

PL

Mamy niedzielę 22 lipca. Wyruszamy z samego rana z centrum Argostoli  w kierunku Lixouri. Zatrzymujemy się tam na chwilkę, aby zacząć dzień od cudownie schłodzonego espresso, dającego orzeźwienie w dłuższej trasie. Poruszamy się na południe półwyspu Paliki, gdyż pierwszym punktem zatrzymania ma być plaża Xi. Tam o dziwo zaskakuje nas pogoda. Na niebie pojawiają się burzowe chmury i robi się naprawdę wietrznie. Nie tracąc czasu zabieramy swoje rzeczy i uciekamy do samochodu. Obieramy inny kierunek –  jedną z najpiękniejszych plaż Kefalonii – plażę Petani. Na wyspie są zwolennicy plaży Myrtos, uważający ją za najpiękniejszą, ale są też tacy, którzy pierwsze miejsce na podium dają właśnie plaży Petani.

Widząc dwa razy w życiu Myrtos i teraz po raz kolejny Petani, mogę śmiało powiedzieć, że należę do tej drugiej grupy. Gdy byłam po raz pierwszy na plaży Petani bardzo mnie ona zawiodła. Widok ze szczytu na oddaloną w dole błękitną plażę był jednym z najpiękniejszych lecz po przybyciu już na sam dół, mocno się zdziwiłam. Wysokie zbocza sprawiały, że na plażę nie docierało słońce, w dodatku ten wiatr… Woda była wzburzona i zimna, nie zachęcała od kąpieli w niej.

Drugie podejście do Petani było lekko sceptyczne. Dziś jednak już wiem, gdzie leży problem. Po pierwsze, wysokie zbocza zakrywają słońce, ale tylko w godzinach porannych… Po południu jest już tam cudownie słonecznie i ciepło. Po drugie wiatr… Jesteśmy na wyspie więc uniknąć się go raczej nie da. Można za to obserwować pogodę i wybrać się na Petani w dzień nieco mniej wietrzny.

To, co zobaczyłam za drugim razem przeszło moje najśmielsze oczekiwania. To zupełnie nie była ta plaża, którą widziałam 2 lata temu. Wszelkie kolory błękitu, skałki mniejsze i większe oraz urokliwe kamyszki zamiast piasku stanowiące nie lada wyzwanie dla stóp turystów. Połowa plaży istnie turystyczna, z leżakami i parasolami, lokalami oraz sportami wodnymi. Druga część spokojniejsza, będąca oazą dla spragnionych spokoju i nurkowania w poszukiwaniu różnorodnych ryb. Nie mogłam nacieszyć się obecnością w tym miejscu, tak wyciszającym i wprawiającym w obłęd. Pragnę tam wracać jak najczęściej, by nacieszyć swoje oczy przepięknymi barwami.

Plaża Petani znajduje się około 35 km od centrum Argostoli (49 minut samochodem), 16 km od centrum Lixouri (26 minut samochodem).