Potisti Waterfalls/Wodospady Potisti

Amazing Kefalonia still does not stop surprising me! I’m sure that it will surprise you too, if you allow it and start your adventure discovering the island in your own way!

Hello to you after a long break!

Surprise after the break

Today’s day was not promising and we did not plan this trip at all … Such longed sun rays and the breeze of warm wind made us decide in a few seconds, then we changed the shoes, stocked ourselves with a bottle of water and jumped into the car without thinking. A short stop at the petrol station and we set out on a quite long trip. I do not hide that for a long time this place was in my head, but I had to move this goal a bit in time.

The day turned out to be perfect. The last rain clouds have disappeared from the sky, confirming us even more that we have taken a good course today.

We could not choose anything obvious or simple, because it is not our style. Guided by the main thought  of Ecotravel Kefalonia – “Discover in Your Own Way” – we went down the trail and wandered among the rocks, listening to the sound of one of the most beautiful miracles in this period in Kefalonia …

Potisti waterfalls

The miracle is the Potisti waterfalls. They are located near the city of Poros, about 43 km from Argostoli (60 minutes by car). The beginning of the route is marked by the remains of a building.

 

20190206_133510
Początek szlaku przy ruinach budynku/ The beginning of the trail
20190206_133503
Droga przy której należy się zatrzymać, by dotrzeć do wodospadów/ The road where you should stop to reach the waterfalls

Then we go straight ahead all the time, after a while we hear the flowing water. Being in this place for the first time, we did not know until the end where we should go … We walked along the stream and then our eyes appeared the first of the waterfalls. He was smaller but the sight of him stunned us.

20190206_123511
Niepozorne rozpoczęcie szlaku/ The beginning of the trail 
20190206_124445
Pierwszy, mniejszy wodospad / The first, smaller waterfall

20190206_12471120190206_12471620190206_125330

Of course, we knew that there was another second waterfall, so we decided to go further, this time uphill. There were signposts on the route, as well as during the route to Fteri, in the form of red marks on the rocks.

20190206_132940

20190206_133010
Drogowskazy na skałkach / The signposts on the route

Going further in the distance, we have already noticed the second of the waterfalls. The view from afar did not satisfy us fully, so we continued to climb.

 

20190206_125840

Po chwili naszym oczom ukazał się taki oto widok /After a while, we saw such a view

20190206_130230
Drugi, większy wodospad/ The second, bigger waterfall

20190206_13022220190206_13041820190206_13112320190206_130857

I would call the trail moderate. It takes 20-30 minutes to reach a large waterfall. It is worth taking a bottle of water, comfortable sports shoes and a camera with you. Throughout the whole journey we are accompanied by the sounds of waterfalls and beautiful scenery.

 

20190206_12391120190206_124626

During your stay in Kefalonia you can go on this short trip, just remember that these waterfalls appear and disappear:)


 

 

PL

Niesamowita Kefalonia wciąż nie przestaje mnie zaskakiwać! Jestem pewna, że Was również zaskoczy nieraz, o ile na to pozwolicie i zaczniecie swoją przygodę odkrywając wyspę po swojemu !

 

Witam Was serdecznie po dość długiej przerwie !

 

Niespodzianka po przerwie

Dzisiejszy dzień nie zapowiadał się nadzwyczajnie i nie planowaliśmy tej wycieczki wcale… Tak utęsknione promienie słońca i  powiewy ciepłego wiatru sprawiły, że w ciągu kilku sekund podjęliśmy decyzję, po czym zmieniliśmy obuwie, zaopatrzyliśmy się w butelkę wody i bez zastanowienia wskoczyliśmy do samochodu. Krótki postój na stacji paliw i wyruszyliśmy w dość długą wyprawę. Nie ukrywam, że od długiego czasu miejsce to chodziło mi po głowie, jednak musiałam ten cel nieco przesunąć w czasie.

Dzień okazał się być idealnym. Ostatnie chmury deszczowe zniknęły z nieba, utwierdzając nas jeszcze bardziej w przekonaniu, że obraliśmy dzisiaj dobry kierunek.

Nie mogliśmy wybrać nic oczywistego ani prostego, bo po prostu to nie w naszym stylu. Kierując się przesłaniem Ecotravel Kefalonia ,,Odkrywaj po swojemu”, zeszliśmy ze szlaku i wędrowaliśmy wśród skał, wsłuchując się w dźwięk jednego z najpiękniejszych cudów w tym okresie na Kefalonii…

Wodospady Potisti

Cudem tym są wodospady Potisti. Znajdują się one w okolicy miasta Poros, jakieś 43 km od Argostoli (60 minut samochodem).  Początek trasy wyznaczony jest przez pozostałości jakiegoś budynku.

Dalej kierujemy się cały czas prosto, po chwili słyszymy już płynącą wodę. Będąc w tym miejscu po raz pierwszy, nie wiedzieliśmy do końca gdzie powinniśmy się udać… Szliśmy wzdłuż potoku i wtedy naszym oczom ukazał się pierwszy z wodospadów. Był mniejszy ale już sam jego widok wprawił nas w osłupienie.

 

Oczywiście wiedzieliśmy, że jest jeszcze drugi większy wodospad, dlatego też postanowiliśmy wędrować dalej, tym razem już pod górkę. Na trasie pojawiały się drogowskazy, podobnie jak podczas szlaku na Fteri, w postaci czerwonych znaków na skałkach.

Idąc dalej w oddali zauważyliśmy już drugi z wodospadów. Widok z daleka nie zadowalał nas w pełni, więc kontynuowaliśmy wspinaczkę.

Szlak nazwałabym umiarkowanym. Potrzeba od 20-30 minut aby dotrzeć do dużego wodospadu. Warto zabrać ze sobą butelkę wody, wygodne buty sportowe oraz aparat fotograficzny. Przez całą wędrówkę towarzyszą nam odgłosy wodospadów oraz przepiękna sceneria.

Podczas pobytu na Kefalonii można wybrać się na tą krótką wyprawę, należy tylko pamiętać, że wodospady te pojawiają się i znikają:)

 

Summary of the summer season/ Podsumowanie sezonu letniego 2018

We already have November. We are approaching the end of the year … So … I am coming back to you after this short break with a summary of the season.

I would like to share with you my thoughts and feelings after discovering the next wonderful places in Kefalonia.

It was not as planned ...

Summer season 2018 was not what I dreamed of. I can, however, calmly call him GOOD.

It was my second season in Kefalonia. I believe that up to three times the art and the next one will be the breakthrough, full of changes, novelties and surprises (let these positive ones) …

Treasures that I discovered

I discovered many new places this summer. One of them was strongest in my heart and memory. I do not have to think for a long time – it is Fteri beach. Greek holidays from a different angle. A close encounter with nature, the power of adrenaline on a mountainous trail and endorphins after seeing a piece of sea and beach in the distance. It’s definitely my atmosphere and I would like to meet as many such secretive, beautiful places that asphalt roads do not lead to. You can read about my trip to Fteri HERE.

The Myrtos beach was the next point on the map of Kefalonia. Well known to me, however, only from the viewpoint. Staying on the beach, sore feet after passing the stones on the beach and the blue of the water were no less than a view from above. My report from Myrtos beach is HERE.

Other less known places that I visited were the castle of St. George and the Ionion Center for Art and Culture. I think that Kefalonia’s short history and art lesson will be useful to everyone, even while on holiday.

The next stops were Assos and Fiskardo. Both are small fishing villages. Assos, despite his microscopic size, surprised me more positively than Fiskardo. This place was more consistent, colorful, totally in Greek style and simply dazzling. In addition, you could visit the castle on the top of the peninsula.

Fiskardo let me down very badly. The long, more than one hour car route was a sacrifice, after which I expected something extraordinary … My eyes showed numerous crowded restaurants and small shops at a small port. If you are wondering about Fiskardo while in Kefalonia, it seems to me that this is a place that you can easily skip for something more valuable. Fiskardo seems to be a bit overrated …

At the end I will mention the last discovery – the island of Zeus (Dias). I could not think of the end of the season better than a sea trip to this tiny island. To bring tourists to such unknown places, it is worth sacrificing even in sickness.

Beaches, beaches, beaches, something for lazy people

The above-mentioned places are options for more active and those who like to visit. I would not be myself if I did not look at the beaches I have not seen yet. I can recommend you beaches: Lourdas, Trapezaki, Karavados, Pessada, Spartia, Avithos, Al Helis …. During hot days lazing on the beach seems to be an ideal option 🙂

What’s next ?

What are we doing now? Well finished season in Greece means – rest or next months of work, this time not in tourism, but in a construction, renovation, olive harvest or in shops and cafes.

For me, this period is a time of work, devising ideas for the summer season 2019 … I can tell you that I will be on the Greek Panorama in Warsaw from December 1-2. This stay is associated with the promotion of the blog, but also to introduce to you our plan to start your own business in Kefalonia. Soon there will be a separate entry about it. I am counting on your positive reception of the entire program 🙂

See you later!


PL

 

Mamy już listopad. Zbliżamy się do końca roku… Zatem… Wracam do Was po tej krótkiej przerwie z podsumowaniem sezonu.

Chciałabym się z Wami podzielić swoimi przemyśleniami i odczuciami po odkryciu kolejnych cudownych miejsc na Kefalonii.

Nie było tak jak zaplanowałam…

Sezon letni 2018 nie był takim, jaki sobie wymarzyłam. Mogę jednak spokojnie nazwać go DOBRYM.

Był to już mój drugi sezon na Kefalonii. Wierzę, że do trzech razy sztuka i kolejny będzie tym przełomowym, pełnym zmian, nowości i zaskoczeń (oby tych pozytywnych)…

Skarby, które odkryłam

Tego lata odkryłam wiele nowych miejsc. Jedno z nich zapadło najmocniej w mym sercu i pamięci. Nie muszę się długo zastanawiać – jest to plaża Fteri. Greckie wakacje zupełnie od innej strony. Bliskie spotkanie z naturą, moc adrenaliny na górzystym szlaku oraz endorfiny po ujrzeniu w oddali skrawka morza i plaży. To zdecydowanie moje klimaty i chciałabym poznać jak najwięcej takich skrytych, pięknych miejsc, do których nie prowadzą asfaltowe drogi. O mojej wycieczce na Fteri możecie przeczytać TUTAJ.

Kolejnym punktem na mapie Kefalonii była plaża Myrtos. Dobrze znana mi wcześniej jednak tylko z punktu widokowego. Pobyt na plaży, ból stóp po przejściu po kamieniach na plaży oraz błękit wody były nie mniejszym przeżyciem niż widok z góry. Moja relacja z plaży Myrtos znajduje się TUTAJ.

Innymi mniej znanymi miejscami, które odwiedziłam były zamek św. Jerzego i Jońskie Centrum Sztuki i Kultury. Myślę, że krótka lekcja historii i sztuki Kefalonii przyda się każdemu, nawet podczas pobytu na wakacjach.

Następnymi przystankami były Assos i Fiskardo. Obie są małymi miejscowościami rybackimi. Assos mimo swego mikroskopijnego rozmiaru zaskoczyło mnie pozytywniej niż Fiskardo. Miejsce to było bardziej spójne, kolorowe, totalnie w greckim stylu i po prostu olśniewające. Dodatkowo można było zwiedzić zamek na szczycie półwyspu.

Fiskardo zawiodło mnie bardzo. Długa, ponad godzinna trasa samochodem  była poświęceniem, po którym oczekiwałam czegoś nadzwyczajnego… Moim oczom ukazały się liczne, zatłoczone restauracje i sklepiki przy niewielkich rozmiarów porcie. Jeżeli zastanawiacie się nad Fiskardo podczas pobytu na Kefalonii, wydaje mi się, że jest to miejsce, które możecie spokojnie pominąć na rzecz czegoś bardziej wartościowego. Fiskardo wydaje się bowiem być troszkę przereklamowane…

Na sam koniec wspomnę o ostatnim odkryciu – wyspie Zeusa (Dias). Nie mogłam lepiej wymarzyć sobie zakończenia sezonu, niż wycieczka droga morską na tą malutką wyspę. Dla przybliżania turystom właśnie takich nieznanych miejsc, warto poświęcać się nawet w chorobie.

Plaże, plaże, plaże, czyli coś dla leniuchów

Wyżej wymienione miejsca to opcje dla bardziej aktywnych i lubiących zwiedzać. Nie była bym sobą, gdybym nie zajrzała na niewidziane jeszcze przeze mnie plaże. Polecić mogę Wam plaże: Lourdas, Trapezaki, Karavados, Pessada, Spartia, Avithos, Al Helis…. Podczas upalnych dni leniuchowanie na plaży wydaje się być opcją idealną 🙂

Co dalej ?

Co teraz robimy ? Cóż zakończony sezon w Grecji oznacza – odpoczynek bądź kolejne miesiące pracy, tym razem nie w turystyce, ale w budowlance, przy remontach, zbiorze oliwek czy w sklepach i kawiarniach.

Dla mnie samej okres ten jest czasem pracy, obmyślania pomysłów na sezon letni 2019… Mogę zdradzić Wam, że już w dniach 1-2 grudnia będę na Greckiej Panoramie w Warszawie. Pobyt ten wiąże się z promocją bloga, ale również przedstawieniu Wam naszego planu rozpoczęcie własnej działalności na Kefalonii. Już wkrótce będzie o tym osobny wpis. Liczę na Wasz pozytywny odbiór całego programu 🙂

Do zobaczenia!

Zeus Island (Dias) – one of the mythological secrets of Kefalonia/ Wyspa Zeusa (Dias) – czyli jeden z mitologicznych sekretów Kefalonii

The feeling of excitement continues to accompany me when I remind this trip …

I remember that day well … It was sunny and quite hot Sunday. The disease bothered me terribly, but I could not miss such an opportunity … For no treasure I did not want to once again give up the trip, the more that I had an important goal – I wanted to share it with you 🙂

In the morning we set off from Argostoli towards the port of Pessada. Our friends, who took us on this wonderful and unforgettable motorboat trip, waited for us there.

The purpose of this Sunday was a tiny island located nearby – the island of Zeus or otherwise called by the Greeks – Dias.

Let’s start from the very beginning … In Kefalonia, the main mountain range is the Ainos mountains. It was there that the ruins of the Temple of Zeus were found. The Greeks believed that Zeus lived on the highest peak of Ainos. The remains of the same ruins were found on the island of Dias, which gave the second option for the headquarters of the Greek god, hence the name of the island – Zeus.

When approaching the island, feel a certain sublimity and magic of this place associated with mythology. Huge rocks of various shapes and azure water at the very descent to the island will surely remain for a long time in memory.

When descending from a motorboat to the island, it is worth paying attention to the vertical column on the right, on which the summit was once placed and the boats were secured in the winter.

A few steps up the stairs and our eyes appear the way to the very top of the island, strewn in another beautiful HUNDRED TWENTY STEPS. Do not worry too much … the road seems difficult, but you will not pay attention and you will be at the very top. After reaching the summit, we are 24 meters above sea level. At this height is the Church of the Blessed Virgin Mary Diotissa or the Virgin Mary of Vlaherna, which was built on these ruins of the temple of Zeus. In the nineteenth century, there was a monastery in this place, which was completely ruined by the great earthquake of 1953. Every year, on July 2, this church celebrates its holiday. On this day, many small boats reach the island from nearby towns.

An interesting fact is that during the British rule in Kefalonia, the island of Zeusa was an island of exiles.

Looking at the island from a distance, you can see the figure of a lion shaped from large rocks. This is undoubtedly an additional symbol of the majesty of this place.

If you have the opportunity to go to the island of Dias while on vacation in Kefalonia, you will certainly not regret it and you will not be disappointed. A trip there is an experience that you will always remember.

DSCN5944DSCN5952

DSCN5954
Kolor wody przy wyspie jest obłędny /  The colour of  sea water around the island is incredible 

DSCN5955DSCN5956

DSCN5957
Ponad 100 schodów na sam szczyt wyspy / More than 100 stairs to the top of the island 

DSCN5959DSCN5962

DSCN5973

DSCN5965
Kościół Najświętszej Maryi Panny Diotissa / Church of the Blessed Virgin Mary Diotissa

DSCN5966DSCN5967DSCN5968DSCN5969

DSCN5984
Po lewej stronie kolumna na szczycie której umieszczano łodzie w okresie zimowym / On the left a column on the top of which boats were placed in the winter
DSCN5985
Zejście na wyspę/ Descent to the island 

DSCN5986DSCN5987

PL

Uczucie podekscytowania nadal towarzyszy mi, gdy wspominam tamtą wyprawę…

Dobrze pamiętam ten dzień… Była słoneczna, dość upalna wrześniowa niedziela. Choroba doskwierała mi strasznie, jednak nie mogłam przegapić takiej okazji… Za żadne skarby nie chciałam po raz kolejny zrezygnować z tej wycieczki, tym bardziej, że miałam ważny cel – chciałam się nią z Wami podzielić 🙂

Rankiem wyruszyliśmy z Argostoli w kierunku portu w miejscowości Pessada. Tam czekali na nas przyjaciele, z którymi zabraliśmy się w cudowną i niezapomnianą podróż motorówką.

Celem tej niedzieli była malutka wyspa położona niedaleko – wyspa Zeusa lub inaczej nazywana przez Greków –  Dias.

Wróćmy na chwilę do samego początku… Na Kefalonii głównym masywem górskim są góry Ainos. Tam właśnie odnaleziono ruiny świątyni Zeusa. Grecy uważali bowiem, że Zeus mieszka na najwyższym szczycie Ainos. Pozostałości tych samych ruin znaleziono na wyspie Dias, co dawało drugą opcję na siedzibę greckiego boga, stąd też nazwa wyspy – Zeus.

Podczas zbliżania się do wyspy, czuć pewną wzniosłość i magię tego miejsca związaną z mitologią. Ogromne skały o rozmaitych kształtach i lazurowa woda przy samym zejściu na wyspę na pewno pozostaną na długo w pamięci.

Po opuszczeniu motorówki warto zwrócić uwagę na pionową kolumnę po prawej stronie. To na jej szczycie umieszczano niegdyś i zabezpieczano łodzie w okresie zimowym.

Kilka kroków po schodach i naszym oczom ukazuje się droga na sam szczyt wyspy, usłana w kolejne piękne STO DWADZIEŚCIA schodów. Nie martwcie się zbytnio… droga wydaję się trudna, ale tak naprawdę nie zwrócicie uwagi a już będziecie na samej górze. Po dotarciu na szczyt znajdujemy się 24 metry nad poziomem morza. Na tej wysokości znajduje się Kościół Najświętszej Maryi Panny Diotissa lub Maryi Panny z Vlaherna, który zbudowany został na owych ruinach świątyni Zeusa. W XIX wieku na tym miejscu znajdował się klasztor, który został doszczętnie zrujnowany przez wielkie trzęsienie ziemi z 1953 roku. Co roku dnia 2 lipca kościół ten obchodzi swoje święto. Tego dnia wiele małych łodzi dopływa do wyspy z pobliskich miejscowości.

Ciekawostką jest, że podczas rządów brytyjskich na Kefalonii, wyspa Zeusa była wyspą wygnańców.

Przyglądając się wyspie z daleka dostrzec można postać lwa ukształtowaną z wielkich skał. Jest to niewątpliwie dodatkowy symbol majestatyczności tego miejsca.

Jeżeli macie okazję udać się na Wyspę Dias będąc na wakacjach na Kefalonii, na pewno nie będziecie żałować i nie zawiedziecie się. Wycieczka tam jest przeżyciem, które na zawsze zapamiętacie.

 

Perły Kefalonii, czyli miejsca, które trzeba zobaczyć

Kefalonia to niewątpliwie najbardziej tajemnicza z greckich wysp. Bardzo długo nie dopuszczała do siebie turystów, zachowując tym samym klimat rajskich plaż oraz nieprzetartych górskich szlaków. Jak to Królowa Wysp Jońskich ma wiele do zaoferowania, usiądźcie więc wygodnie i rozkoszujcie się niesamowitymi widokami!

Co trzeba zobaczyć będąc na Kefalonii?

Propozycji miejsc, które trzeba zobaczyć na wyspie jest bardzo bardzo dużo. Polecam rozpocząć swą podróż od trzech najbardziej znanych (nazwałam jej Trzema Perłami).

Pierwszą z nich jest plaża Myrtos (TUTAJ). Ten cud nad cudami trzeba zobaczyć na własne oczy, szczególnie z punktu widokowego. Plaża Myrtos należy do jednych z najczęściej fotografowanych plaż w Grecji i na świecie. Cudowne, lazurowe wody, białe klify dookoła oraz mnóstwo białych kamyszków, nadają jej niepowtarzalny klimat.

DSCN5524DSCN5498DSCN5495DSCN5421

DSCN5409
Plaża Myrtos

Drugą niemniej niesamowitą Perłą jest jaskinia Melissani (TUTAJ).  To tutaj następuje magia, podczas której łodzie ,,lewitują” nad krystaliczną wodą jeziora. Jaskinia Melissani jest miejscem, które odkryte zostało dopiero niedawno po dużym trzęsieniu ziemi, które odsłoniło sklepienie i tym samym dotarły tam promienie słońca, oświetlające błękitne wody.

IMG-20180722-WA006220160730_124804

received_1159533840755686
Jaskinia Melissani

Trzecią Perłą, często pomijaną przez turystów jest jaskinia Drogarati. Pełna jest stalaktytów i stalagmitów przybierających różnorodne kształty. W środku panuje przyjemny chłód a dodatkowo wysokość jaskini nadaje jej świetną akustykę, wykorzystywaną między innymi podczas koncertów muzycznych.

received_2034721206560384

received_2034722203226951
Jaskinia Drogarati

Poznanie tych Trzech Pereł Kefalonii zajmie Wam jeden dzień. Co więc robić podczas reszty pobytu? Odwiedzić inne cudowne i sekretne miejsca !

 

Sekretne miejsca Kefalonii

Jestem zwolenniczką poznawania nowych miejsc od zupełnie innej strony. Spędzam godziny poszukując nowych miejsc na Kefalonii, o których wielu, nawet lokalnych ludzi nie ma pojęcia… Wytrwałość w tym sprawia, że odnajduje prawdziwe sekretne miejsca. Już niedługo przedstawię Wam nowe sekretne miejsce, związane z mitologią, które urzekło mnie niesamowicie…  Tymczasem…

Jednym z już poznanych, które naprawdę polecam odwiedzić jest plaża Fteri. O podróży na nią pisałam TUTAJ . Zachwyciła mnie piesza wędrówka po górskim szlaku oraz spokój i prywatność na samej plaży.

DSCN5536DSCN5551

DSCN5589
Plaża Fteri

Innym sekretnym miejscem jest kościół św. Barbary (TUTAJ), czyli mały kościół położony w skale kilka metrów pod mostem. Znajduje się tuż przy Argostoli, więc będzie idealną opcją na popołudniowy spacer.

received_2008597165839455

received_2008598009172704
Kościół św. Barbary

Kolejne miejsca nie są już tak sekretne jak Fteri i na pewno nie cieszą się tak ogromną sławą jak ,,Trzy Perły”.

Plaża Petani. Chyba moja ulubiona z plaż. Pomimo, że mniej rozsławiona, wydaje się bardziej zatłoczona i lepiej zagospodarowana niż sama Myrtos. O Petani pisałam TUTAJ .

20180722_120250IMG-20180722-WA0009

IMG-20180722-WA0024
Plaża Petani

Assos. Piękne, klimatyczne miasteczko w tradycyjnym stylu, z kolorowymi domami, malutką plażą oraz zamkiem znajdującym się na szczycie półwyspu. Idealne miejsce dla ludzi szukających greckich inspiracji i chwili relaksu.

DSCN5454DSCN5464DSCN5466

DSCN5434
Assos

Jeżeli nadal zostało Wam dużo czasu na wakacjach i szukacie innych miejsc wartych zobaczenia, polecam skusić się na krótką lekcję historii i kultury. Zamek św. Jerzego  oraz kościół Ag. Gerasimos  będą idealne. Dodatkowo polecam wybrać się na spacer po stolicy wyspy – Argostoli, gdzie można skosztować lokalnych produktów, zakupić pamiątki, zapoznać się z żółwiami Caretta caretta  a w wolnym czasie pójść na dłuższy spacer, aby zobaczyć główną atrakcję okolic Argostoli – latarnię morską św. Teodora (Fanari)

20180805_201325

cropped-img_20180413_1315110701.jpg
Latarnia morska św. Teodora – Fanari

20170810_170931 (2)

received_494000160944316
Żółwie Caretta caretta w porcie Argostoli

Myślę, że to nawet nie połowa miejsc, które warto zobaczyć na Kefalonii. Sama będąc tu po raz pierwszy w życiu ograniczyłam się tylko do Trzech Pereł, plaży Petani i Argostoli. Dopiero mieszkając tutaj i poniekąd stając się częścią społeczności wyspy, zapragnęłam poznać każdy jej zakątek. Chciałabym dawać inspirację wielu podróżującym, zachęcając ich do schodzenia z przetartych szlaków i odkrywania nowych miejsc po swojemu, często bez żadnych kosztów. Sama dobrze wiem, że tylko w ten sposób napisze się swoja własną, pełną wyjątkowych wspomnień historię.

Mam nadzieję, że spotkamy się latem na Kefalonii a tymczasem do zobaczenie już wkrótce na Greckiej Panoramie 2018 !!!

St. Gerasimos Monastery/Kościół Ag. Gerasimos

After many trips around Kefalonia, I come back to you with one of the main places on the island that you have to see. Undoubtedly, for the inhabitants of Kefalonia and many other Greeks, this is a very important place of religious worship.

In the church there are : the Monastery of St. Gerasimosa and a new church under the same name.

DSCN5837DSCN5838DSCN5843DSCN5848DSCN5849

DSCN5851
Klasztor św. Gerasimosa z zewnątrz/ Monastery of St.Gerasimo from the outside

20160730_160619

20160730_161035
Srebrna skrzynia ze zwłokami św. Gerasimosa/ The silver chest with the remains of St.Gerasimo

20160730_161052

St. Gerasimos is the patron of the island. He came to the monastery in 1560 to restore the chapel of the Dormition of the Virgin (Orthodox Church). While staying here, he founded a female monastery, which was given the name of the Saint Jerusalem. On August 15, 1597 St. Gerasimos died and after five years his body was exhumed. It was discovered then that they were not decomposed and a sweet smell was felt around them. The faithful recognized this as a sign of the sanctity of Gerasimos and since then this place has become a place of religious worship, to which the faithful from all over Greece come every year on 15 and 16 August.

St. Gerasimos Day is celebrated twice a year: August 16 and October 20. In these days the relics of the saint leave the tomb. At that time, one of the performed ceremonies is to walk the faithful together with the carried crate with relics around the grounds next to the church. The faithful put themselves in a vertical position under the moved chest to get lucky for the whole next year.

During 15 and 16 August, besides participating in the church service, the faithful celebrate by visiting the fair, which is located right next to the building of the new church.

DSCN5817DSCN5819DSCN5820

DSCN5830
Kościół Ag.Gerasimos/ St.Gerasimos church

DSCN5829When you will be on Kefalonia, I reccomend to come here in the afternoon or even early evening. Then you will have opportunity to walk around the Monastery and the church, explore plants and definitely  you will have time for reflection.


 

PL

Po kolejnych wycieczkach po Kefalonii, wracam do Was z jednym z głównych miejsc na wyspie, które trzeba zobaczyć. Niewątpliwie dla mieszkańców Kefalonii oraz wielu pozostałych Greków jest to bardzo ważne miejsce kultu religijnego.

Na terenie kościoła znajdują się: klasztor św. Gerasimosa oraz nowy kościół pod tą samą nazwą.

Św. Gerasimos jest patronem wyspy. Przybył do klasztoru w 1560 roku po to, aby  odrestaurować kaplicę Zaśnięcia Bogurodzicy (Cerkiew prawosławna).  Przebywając tutaj założył on klasztor żeński, któremu nadano nazwę Świętej Jerozolimy. Św. Gerasimos zmarł 15. sierpnia 1597 roku a po pięciu latach zwłoki jego poddane zostały ekshumacji. Odkryto wtedy, że nie uległy one rozkładowi a dodatkowo wyczuwano wokół nich słodkawy zapach. Wierni uznali to za znak świętości Gerasimosa i od tego czasu miejsce to stało się miejscem kultu religijnego, do którego co roku w dniu 15 i 16 sierpnia przyjeżdżają wierni z całej Grecji.

Ciało św. Gerasimosa spoczywa ubrane w komże w srebrnej skrzyni w budynku klasztoru.

Święto św. Gerasimosa obchodzone jest dwa razy w roku: 16. sierpnia i 20. października. W dni te relikwie świętego opuszczają grobowiec. Wówczas jednym z wykonywanych obrzędów jest spacer wiernych razem z niesioną skrzynią z relikwiami po terenie przy kościele. Wierni kładą się w pozycji pionowej pod przenoszoną skrzynią, aby uzyskać szczęście na cały kolejny rok.

Podczas 15 i 16 sierpnia oprócz uczestnictwa w nabożeństwie w Cerkwi, wierni świętują, odwiedzając jarmark, który znajduje się tuż przy samym budynku nowego kościoła. Tam oprócz jedzenia i picia, często robią duże zakupy.

Podczas pobytu na Kefalonii polecam się tu udać w godzinach popołudniowych a nawet wczesno wieczornych. Można wtedy na spokojnie pospacerować przy klasztorze i kościele, eksplorując cudowną roślinność oraz oddając się zadumie.

,,Life is too short to drink bad wine ” so choose the best wines from Ainos Wines/,,Życie jest za krótkie, by pić kiepskie wino” zatem wybierz najlepsze wina od Ainos Wines/

Wine from ancient times is a drink that scholars, poets and philosophers have written about. He was credited with many positive actions, not only health, but improving well-being and helping in hard life moments, it was said:

“A glass of wine is always a solution, even if you are not sure what the problem is” (Shalvis J., Happy marina)

Wine is associated with different countries, but certainly coming to Greece, we will fall in love with local traditional wines produced at home.

One of the family-owned companies involved in the production of traditional Kefalonia wines is Ainos Wines. The founder of the company is Tavianatos Savvas. He has been producing wine for about 15 years and has been selling it to consumers for about 5 years. Production takes place in home conditions in Valsamata, and the whole family is involved in it. The annual production is 50,000 bottles of wine. The most important element that determines the quality of the wine produced later is, of course, the grapes. Ainos Wines only uses grapes from its own proven, meticulously tended crops. This is a very big advantage, because many other producers simply buy grapes from various sources.

received_1024638284382879

received_2168368156769675
Własne uprawy winogron Ainos Wines / Ainos Wines growing grapes
received_2341497546079345
Winogrona mavrodaphne/ Mavrodaphne grapes
białe
Winogrona robola / Robola grapes

It is impossible to hide that by looking at these green, healthy vines we are sure that further production will be exemplary and the obtained wine will be the first-rate product.

Ainos Wines offers traditional white dry wine – Robola.

rob
Robola – tradycyjne wino Kefalonii, białe wytrawne / Robola – traditional Cephalonia’s wine, white dry

Znajdziemy tu też inne wina: białe, różowe i czerwone; wytrawne, półwytrawne i półsłodkie.


We will also find here other wines: white, rose and red; dry, semi-dry and semi-sweet.

received_269872936978059received_562092540912023

received_1571746586265442
Pozostałe wina z oferty Ainos Wines/ Other wines from the Ainos Wines offer
received_1145819332251695
Lefkos – regionalne wytrawne, Robola- wytrawne białe, Antigone – regionalne różowe (półwytrawne i półsłodkie) /Lefkos – regional dry, Robola – dry white, Antigone – regional rose (semi-dry and semi-sweet)

The company is still developing, but wanting to retain the character of a small family business. Listening to the voices of residents and especially tourists fascinated by their production, he meets their expectations and soon will extends his production with sweet wines. Tourists from Poland love semi-sweet, semi-dry and sweet wines, so using the Ainos Wines offer should become a must-have during your stay in Kefalonia. The products of this company can be found in most of the shops and markets on the island. Another plus, probably the most important for travelers is the price of these products. Despite many years of practice and very good quality wines, the owner does not want to make you feel dizzy when you look at the price. He wants only to appreciate his work and hardships and to bring a smile to the faces of people who drink his wine, because “Penicillin cures and the wine makes you happy”, says Alexander Fleming.

trawa
Gustowne etykiety to znak rozpoznawczy Ainos Wines / Tasteful labels are the hallmarks of Ainos Wines

Looking at the pictures of wine bottles that I have placed, you can see very tasteful labels made with precision and commitment. They are the hallmark and make these wines ideal for a gift. There are no unnecessary images or overwhelming subtitles on them. Everything is made very stylish, in a beautiful range of colors and with matching fonts and small details. The whole makes us deal with a beautiful setting of poetry contained inside, perfectly puts it Robert Louis Stevenson saying that “Wine is poetry in bottles”.

Let us therefore enjoy these miraculous traditional wines of Kefalonia that are like poetry. Honestly and without any intentions on my part, I recommend Ainos Wines Kefalonia. Having the opportunity to meet the owner and his wife after a day of hard work, I appreciated even more the whole production, which they themselves work on their own day after day. It seemed to me then that despite the tiredness , in their heads prevail only these good thoughts. Perhaps it is because “Poor wine gives birth to bad thoughts” (Margit Sandemo, Spring’s victim), and what comes out of their hands has never been poor.

So remember:

“Life is too short to drink a bad wine” (Emily Giffin, One day).

I invite you to visit the Ainos Wines profile on Facebook and necessarily to buy and taste their wines if you happen to be nearby.


PL

Wino od dawnych czasów jest napojem, o którym rozpisywali się uczeni, poeci i filozofowie. Przypisywano mu wiele pozytywnych działań, nie tylko zdrowotnych, ale poprawiających samopoczucie i pomagających w ciężkich życiowych chwilach, mówiono:

,, Kieliszek wina zawsze jest rozwiązaniem, nawet jeśli nie jesteś pewien, jaki jest problem” (Shalvis J., Szczęśliwa przystań)

Wino kojarzy się z różnymi krajami, niewątpliwie jednak przyjeżdżając do Grecji, zakochamy się w lokalnych, tradycyjnych winach, produkowanych w domowym zaciszu.

Jedną z rodzinnych firm zajmujących się produkcją tradycyjnych win Kefalonii jest Ainos Wines. Założycielem firmy jest Tavianatos Savvas. Od około 15 lat zajmuje się produkowaniem wina, a od około 5 lat sprzedaje je konsumentom. Produkcja przebiega w przydomowych warunkach w miejscowości Valsamata, a zaangażowana w nią jest cała rodzina. Roczna produkcja wynosi 50.000 butelek wina. Najważniejszym elementem od którego zależy jakość wyprodukowanego później wina są oczywiście winogrona. Ainos Wines korzysta tylko z winogron pochodzących z własnych sprawdzonych, skrupulatnie doglądanych upraw. Jest to bardzo duża zaleta, gdyż wielu innych producentów po prostu kupuje winogrona z różnych źródeł.

Nie da się ukryć, że patrząc na te zielone, zdrowe winorośla mamy pewność, że dalsza produkcja będzie wzorowa a uzyskane wino okaże się pierwszorzędne.

Ainos Wines posiada w swojej ofercie tradycyjne białe wino wytrawne – Robola.

Firma ciągle się rozwija, chcąc jednak zachować charakter rodzinnej, małej firmy. Wsłuchując się w głosy mieszkańców i szczególnie turystów zafascynowanych ich produkcją, wychodzi na przeciw ich oczekiwaniom i wkrótce rozszerzy swą produkcję o wina słodkie. Turyści z Polski kochają wina półsłodkie, półwytrawne i słodkie, dlatego skorzystanie z oferty Ainos Wines powinno stać się punktem obowiązkowym podczas pobytu na Kefalonii. Produkty tejże firmy znajdziemy w większości sklepów i marketów na wyspie. Kolejnym plusem, chyba najważniejszym dla podróżujących jest cena tych produktów. Mimo wieloletniej praktyki oraz bardzo dobrej jakości win, właściciel nie chce przywrócić o zawrót głowy spoglądając na cenę. Zależy mu, aby docenić pracę i trud oraz wywołać uśmiech na twarzach osób pijących jego wino, bo przecież ,, Penicylina leczy a wino uszczęśliwia “ mówił sam Alexander Fleming.

Spoglądając na umieszczone przeze mnie zdjęcia butelek z winami widać bardzo gustowne, wykonane z precyzją i zaangażowaniem etykiety. To one są znakiem rozpoznawczym oraz sprawiają, że wina te idealnie nadają się na prezent. Nie ma na nich zbędnych obrazków czy przytłaczających napisów. Wszystko wykonane jest bardzo stylowo, w pięknej gamie kolorów i z pasującymi czcionkami i niewielkimi detalami. Całokształt sprawia, że mamy do czynienia z przepiękną oprawą poezji zawartej w środku, idealnie ujął to Robert Louis Stevenson mówiąc, że ,, Wino to poezja w butelkach” . 

Delektujmy się zatem tymi cudownymi, tradycyjnymi winami Kefalonii będącymi niczym poezja. Szczerze i bez żadnych intencji z mojej strony, polecam produkty Ainos Wines Kefalonia. Mając możliwość poznania właściciela i jego żony tuż po dniu ciężkiej pracy, doceniłam jeszcze bardziej całą produkcję, na którą sami własnoręcznie, dzień w dzień pracują. Wydawało mi się wtedy, że mimo zmęczenia w ich głowach panują tylko te dobre myśli. Być może dlatego, że to ,, Marne wino rodzi złe myśli “ (Margit Sandemo, Wiosenna ofiara), a przecież to, co wychodzi z ich rąk nigdy marnym nie było.

Pamiętajcie zatem, że:

,, Życie jest za krótkie, by pić kiepskie wino “ (Emily Giffin, Pewnego dnia).

Zapraszam serdecznie do odwiedzenia profilu Ainos Wines na Facebooku oraz koniecznie do zakupu i skosztowania ich win jeżeli akurat będziecie w pobliżu.

received_254688711915808

 

 

Galaxy Hotel

When reading the main page of my blog, you have definitely noticed that I would like to share with you various accommodation options in Kefalonia.

Today came the day when I would like to introduce you to one of the best hotel options on the island.

Location

Galaxy Hotel is located near the center of Argostoli – about 3.5 km and about 10 km from the airport. I think that the hotel’s location is its greatest asset. A few dozen meters from the hotel is one of the main attractions of the Argosotli area – St. Teodor Lighthouse (Fanari). In addition, another advantage is several beaches, from which we are a few minutes walk away. To the nearest beach, we just have to cross the street! This option is ideal for people who appreciate rest on a quiet, unpopulated beach and do not necessarily want to rent a car and commute to other beaches. In the area there are also restaurants and taverns where you can eat.

How to get to the center of Argostoli?

You can reach the center of Argostoli in many ways. First of all – a walk. It takes quite a lot of time, for about 45 minutes, but it is a great solution for spending the evening, when there are no high temperatures. Secondly – a local bus stopping at the hotel. Thirdly – cycling – here ideal for people who like activity. By bicycle we get to the center in about 15 minutes. Fourthly – scooter, car – something for people who plan to rent these means of transport from one of the local companies. This is the fastest way to reach Argostoli – about 5 minutes. Another option that always exists is a taxi.

Information about the Galaxy Hotel

The owner of the hotel is Petros Petrounias, a young, friendly and helpful in every situation Greek, who in a few years of hard work, restored the hotel’s former splendor. The hotel cooperates with Maria, who always meets the expectations of the guests staying at the hotel.

The hotel has 33 rooms, equipped with air conditioning and private bathrooms. In the complex there is a swimming pool, bar, free parking for guests and a mini market. The hotel offers a buffet breakfast and the possibility of other snacks during the day.

Summary

Galaxy Hotel is one of the best I recommend. It is located near the center of Argostoli in a quiet area with several beaches and the charming Fanari at your fingertips.

It has a view of the sea and the garden. The rooms contain everything you need: private bathroom, air conditioning, fridge. There is a swimming pool, a bar and a children’s playground at the property.

My opinion

For me personally the hotel is phenomenal. I would not like to be in a hotel in the center of Argostoli, because after about a year of living in a city I know that if I was a tourist it would be just too loud for me. That’s why I think that Galaxy Hotel located outside the city is a great choice for those who want to relax and for families and older. In addition, the hotel is systematically renovated. Not all bathrooms are renovated, however, it is a matter of time, and it should be remembered that it is a large object requiring a large financial outlay. I think that most of tourists do not intend to spend whole days in a hotel room or toilet, preferring to travel around the island, sunbathe or explore. So let us not be too critical, because we know very well that “Krakow was not built at once.” Let the owner act in a thoughtful way, and I am sure that soon this hotel will become a pearl of Kefalonia. Remember that always are people unhappy, looking for a hole in the whole … There are also hotel lovers who come back here every year, confirming the people working there, that what they do makes sense. What is the reason for their annual returns? Family, pleasant atmosphere? Perfect location? Beaches at your fingertips? Or maybe all together? I leave you the final choice. I hope that many of you choosing the Galaxy Hotel will notice in it the potential and the hardships and enormity of work put into its activity.

If you are planning a holiday in Kefalonia (I mean such unorganized entirely by travel agencies) check the hotel offer, for example on booking.com or by the website:

http://galaxyht.gr/

The best time to book will be the beginning of the year. So hurry up, because I warn you, the offers disappear quickly 🙂

galaxy1galaxy2galaxy5galaxy3

alaxy4
All pictures from the website: http://galaxyht.gr/

PL

Czytając stronę główną mojego bloga na pewno zauważyliście, że chciałabym się z Wami podzielić różnymi opcjami zakwaterowania na Kefalonii.

Dziś w końcu nadszedł ten dzień, w którym przedstawię Wam  jedną z najlepszych opcji hotelowych na wyspie.

Lokalizacja
Galaxy Hotel mieści się niedaleko centrum Argostoli – około 3,5 km oraz około 10 km od lotniska. Myślę, że właśnie lokalizacja hotelu jest jego największym atutem. Kilkadziesiąt metrów od hotelu znajduje się jedna z głównych atrakcji okolic Argosotli – latarnia św. Teodora (Fanari). Dodatkowo kolejnym plusem jest kilka plaż, od których dzieli nas kilka minut spacerem. Do najbliższej plaży musimy po prostu przejść przez ulicę ! Opcja ta jest idealna dla osób, które cenią sobie odpoczynek na spokojnej, nieprzeludnionej plaży i niekoniecznie chcą wypożyczać samochód i dojeżdżać do innych plaż. W okolicy znajdują się też restauracje i tawerny, w których można zjeść posiłek.

Jak dostać się do centrum Argostoli?
Do centrum Argostoli dotrzeć można na wiele sposobów. Po pierwsze – pieszy spacer. Zajmuje on dość sporo czasu bo około 45 minut, ale jest super rozwiązaniem na wieczorne spędzenie czasu, kiedy to nie ma już wysokich temperatur. Po drugie – lokalny autobus zatrzymujący się przy hotelu. Po trzecie – jazda rowerem – tutaj idealna dla osób lubiących aktywność. Rowerem dojedziemy do centrum w jakieś 15 minut. Po czwarte – skuter, samochód – czyli coś dla osób, które planują wypożyczyć te środki transportu z jednej z lokalnych firm. Jest to najszybszy sposób dotarcia do Argostoli – około 5 minut. Inną opcją, która zawsze istnieje jest taksówka.

Informacje o Galaxy Hotel
Właścicielem hotelu jest Petros Petrounias, młody, sympatyczny i pomocny w każdej sytuacji Grek, który w ciągu kilku lat ciężkiej pracy, przywrócił hotelowi dawną świetność. W hotelu współpracuje razem z Marią, która zawsze staje na wysokości zadania, spełniając oczekiwania przebywających w hotelu gości.

Hotel posiada 33 pokoi, wyposażonych w klimatyzacje oraz prywatne łazienki. Na terenie obiektu znajduje się basen, bar, bezpłatny parking dla gości oraz mini market. Hotel oferuje śniadania w formie bufetu oraz możliwość innych przekąsek w ciągu dnia.

Podsumowanie
Galaxy Hotel jest jednym  najlepszych jaki polecam. Znajduje się niedaleko centrum Argostoli w spokojnej okolicy, z kilkoma plażami oraz urokliwym Fanari na wyciągnięcie ręki.

Posiada widok na morze jak i ogród. Pokoje zawierają wszystko co niezbędne: prywatną łazienkę, klimatyzację, lodówkę. Na terenie obiektu można korzystać z basenu, baru oraz placu zabaw dla dzieci.

Moja opinia
Dla mnie osobiście hotel jest fenomenalny. Nie chciałabym być w hotelu w centrum Argostoli, gdyż po około roku mieszkania w mieście wiem, że gdybym była turystą byłoby tu dla mnie zwyczajnie za głośno. Dlatego uważam, że Galaxy Hotel położony poza miastem jest świetnym wyborem dla tych co chcą odpocząć oraz dla rodzin i  starszych. Dodatkowo  hotel jest systematycznie remontowany. Nie wszystkie łazienki są odnowione, jednak jest to kwestia czasu, a pamiętać należy, że jest to spory obiekt wymagający dużego nakładu finansowego. Myślę, że większość z turystów nie zamierza spędzać całych dni w hotelowym pokoju czy toalecie, woli za to podróżować po wyspie, plażować czy zwiedzać. Nie bądźmy zatem zbytnio krytyczni, bo sami dobrze wiemy, że ,,nie od razu Kraków zbudowano”. Dajmy działać właścicielowi w sposób przemyślany, a jestem pewna, że już wkrótce hotel ten stanie się perełką Kefalonii. Pamiętajmy, że zawsze znajdą się osoby z czegoś nie zadowolone, szukające dziury w całym…  Są też tacy miłośnicy hotelu, którzy powracają tu co roku, utwierdzając pracujących tam ludzi w tym, że to co robią ma sens.Co jest przyczyna ich corocznych powrotów? Rodzinna, przemiła atmosfera? Idealna lokalizacja? Plaże na wyciągnięcie ręki? A może wszystko razem? Pozostawiam Wam końcowy wybór. Mam nadzieję, że wielu z Was wybierając Galaxy Hotel dostrzeże w nim potencjał oraz trud i ogrom pracy włożony w jego działalność.

Jeżeli planujecie wakacje na Kefalonii (mam na myśli takie niezorganizowane w całości przez biura podróży) sprawdźcie ofertę hotelu np. na booking.com lub na stronie internetowej:

http://galaxyht.gr/

Najlepszym momentem na rezerwację będzie początek roku. Śpieszcie się zatem, bo uprzedzam, oferty szybko znikają 🙂