Zeus Island (Dias) – one of the mythological secrets of Kefalonia/ Wyspa Zeusa (Dias) – czyli jeden z mitologicznych sekretów Kefalonii

The feeling of excitement continues to accompany me when I remind this trip …

I remember that day well … It was sunny and quite hot Sunday. The disease bothered me terribly, but I could not miss such an opportunity … For no treasure I did not want to once again give up the trip, the more that I had an important goal – I wanted to share it with you 🙂

In the morning we set off from Argostoli towards the port of Pessada. Our friends, who took us on this wonderful and unforgettable motorboat trip, waited for us there.

The purpose of this Sunday was a tiny island located nearby – the island of Zeus or otherwise called by the Greeks – Dias.

Let’s start from the very beginning … In Kefalonia, the main mountain range is the Ainos mountains. It was there that the ruins of the Temple of Zeus were found. The Greeks believed that Zeus lived on the highest peak of Ainos. The remains of the same ruins were found on the island of Dias, which gave the second option for the headquarters of the Greek god, hence the name of the island – Zeus.

When approaching the island, feel a certain sublimity and magic of this place associated with mythology. Huge rocks of various shapes and azure water at the very descent to the island will surely remain for a long time in memory.

When descending from a motorboat to the island, it is worth paying attention to the vertical column on the right, on which the summit was once placed and the boats were secured in the winter.

A few steps up the stairs and our eyes appear the way to the very top of the island, strewn in another beautiful HUNDRED TWENTY STEPS. Do not worry too much … the road seems difficult, but you will not pay attention and you will be at the very top. After reaching the summit, we are 24 meters above sea level. At this height is the Church of the Blessed Virgin Mary Diotissa or the Virgin Mary of Vlaherna, which was built on these ruins of the temple of Zeus. In the nineteenth century, there was a monastery in this place, which was completely ruined by the great earthquake of 1953. Every year, on July 2, this church celebrates its holiday. On this day, many small boats reach the island from nearby towns.

An interesting fact is that during the British rule in Kefalonia, the island of Zeusa was an island of exiles.

Looking at the island from a distance, you can see the figure of a lion shaped from large rocks. This is undoubtedly an additional symbol of the majesty of this place.

If you have the opportunity to go to the island of Dias while on vacation in Kefalonia, you will certainly not regret it and you will not be disappointed. A trip there is an experience that you will always remember.

DSCN5944DSCN5952

DSCN5954
Kolor wody przy wyspie jest obłędny /  The colour of  sea water around the island is incredible 

DSCN5955DSCN5956

DSCN5957
Ponad 100 schodów na sam szczyt wyspy / More than 100 stairs to the top of the island 

DSCN5959DSCN5962

DSCN5973

DSCN5965
Kościół Najświętszej Maryi Panny Diotissa / Church of the Blessed Virgin Mary Diotissa

DSCN5966DSCN5967DSCN5968DSCN5969

DSCN5984
Po lewej stronie kolumna na szczycie której umieszczano łodzie w okresie zimowym / On the left a column on the top of which boats were placed in the winter
DSCN5985
Zejście na wyspę/ Descent to the island 

DSCN5986DSCN5987

PL

Uczucie podekscytowania nadal towarzyszy mi, gdy wspominam tamtą wyprawę…

Dobrze pamiętam ten dzień… Była słoneczna, dość upalna wrześniowa niedziela. Choroba doskwierała mi strasznie, jednak nie mogłam przegapić takiej okazji… Za żadne skarby nie chciałam po raz kolejny zrezygnować z tej wycieczki, tym bardziej, że miałam ważny cel – chciałam się nią z Wami podzielić 🙂

Rankiem wyruszyliśmy z Argostoli w kierunku portu w miejscowości Pessada. Tam czekali na nas przyjaciele, z którymi zabraliśmy się w cudowną i niezapomnianą podróż motorówką.

Celem tej niedzieli była malutka wyspa położona niedaleko – wyspa Zeusa lub inaczej nazywana przez Greków –  Dias.

Wróćmy na chwilę do samego początku… Na Kefalonii głównym masywem górskim są góry Ainos. Tam właśnie odnaleziono ruiny świątyni Zeusa. Grecy uważali bowiem, że Zeus mieszka na najwyższym szczycie Ainos. Pozostałości tych samych ruin znaleziono na wyspie Dias, co dawało drugą opcję na siedzibę greckiego boga, stąd też nazwa wyspy – Zeus.

Podczas zbliżania się do wyspy, czuć pewną wzniosłość i magię tego miejsca związaną z mitologią. Ogromne skały o rozmaitych kształtach i lazurowa woda przy samym zejściu na wyspę na pewno pozostaną na długo w pamięci.

Po opuszczeniu motorówki warto zwrócić uwagę na pionową kolumnę po prawej stronie. To na jej szczycie umieszczano niegdyś i zabezpieczano łodzie w okresie zimowym.

Kilka kroków po schodach i naszym oczom ukazuje się droga na sam szczyt wyspy, usłana w kolejne piękne STO DWADZIEŚCIA schodów. Nie martwcie się zbytnio… droga wydaję się trudna, ale tak naprawdę nie zwrócicie uwagi a już będziecie na samej górze. Po dotarciu na szczyt znajdujemy się 24 metry nad poziomem morza. Na tej wysokości znajduje się Kościół Najświętszej Maryi Panny Diotissa lub Maryi Panny z Vlaherna, który zbudowany został na owych ruinach świątyni Zeusa. W XIX wieku na tym miejscu znajdował się klasztor, który został doszczętnie zrujnowany przez wielkie trzęsienie ziemi z 1953 roku. Co roku dnia 2 lipca kościół ten obchodzi swoje święto. Tego dnia wiele małych łodzi dopływa do wyspy z pobliskich miejscowości.

Ciekawostką jest, że podczas rządów brytyjskich na Kefalonii, wyspa Zeusa była wyspą wygnańców.

Przyglądając się wyspie z daleka dostrzec można postać lwa ukształtowaną z wielkich skał. Jest to niewątpliwie dodatkowy symbol majestatyczności tego miejsca.

Jeżeli macie okazję udać się na Wyspę Dias będąc na wakacjach na Kefalonii, na pewno nie będziecie żałować i nie zawiedziecie się. Wycieczka tam jest przeżyciem, które na zawsze zapamiętacie.

 

Perły Kefalonii, czyli miejsca, które trzeba zobaczyć

Kefalonia to niewątpliwie najbardziej tajemnicza z greckich wysp. Bardzo długo nie dopuszczała do siebie turystów, zachowując tym samym klimat rajskich plaż oraz nieprzetartych górskich szlaków. Jak to Królowa Wysp Jońskich ma wiele do zaoferowania, usiądźcie więc wygodnie i rozkoszujcie się niesamowitymi widokami!

Co trzeba zobaczyć będąc na Kefalonii?

Propozycji miejsc, które trzeba zobaczyć na wyspie jest bardzo bardzo dużo. Polecam rozpocząć swą podróż od trzech najbardziej znanych (nazwałam jej Trzema Perłami).

Pierwszą z nich jest plaża Myrtos (TUTAJ). Ten cud nad cudami trzeba zobaczyć na własne oczy, szczególnie z punktu widokowego. Plaża Myrtos należy do jednych z najczęściej fotografowanych plaż w Grecji i na świecie. Cudowne, lazurowe wody, białe klify dookoła oraz mnóstwo białych kamyszków, nadają jej niepowtarzalny klimat.

DSCN5524DSCN5498DSCN5495DSCN5421

DSCN5409
Plaża Myrtos

Drugą niemniej niesamowitą Perłą jest jaskinia Melissani (TUTAJ).  To tutaj następuje magia, podczas której łodzie ,,lewitują” nad krystaliczną wodą jeziora. Jaskinia Melissani jest miejscem, które odkryte zostało dopiero niedawno po dużym trzęsieniu ziemi, które odsłoniło sklepienie i tym samym dotarły tam promienie słońca, oświetlające błękitne wody.

IMG-20180722-WA006220160730_124804

received_1159533840755686
Jaskinia Melissani

Trzecią Perłą, często pomijaną przez turystów jest jaskinia Drogarati. Pełna jest stalaktytów i stalagmitów przybierających różnorodne kształty. W środku panuje przyjemny chłód a dodatkowo wysokość jaskini nadaje jej świetną akustykę, wykorzystywaną między innymi podczas koncertów muzycznych.

received_2034721206560384

received_2034722203226951
Jaskinia Drogarati

Poznanie tych Trzech Pereł Kefalonii zajmie Wam jeden dzień. Co więc robić podczas reszty pobytu? Odwiedzić inne cudowne i sekretne miejsca !

 

Sekretne miejsca Kefalonii

Jestem zwolenniczką poznawania nowych miejsc od zupełnie innej strony. Spędzam godziny poszukując nowych miejsc na Kefalonii, o których wielu, nawet lokalnych ludzi nie ma pojęcia… Wytrwałość w tym sprawia, że odnajduje prawdziwe sekretne miejsca. Już niedługo przedstawię Wam nowe sekretne miejsce, związane z mitologią, które urzekło mnie niesamowicie…  Tymczasem…

Jednym z już poznanych, które naprawdę polecam odwiedzić jest plaża Fteri. O podróży na nią pisałam TUTAJ . Zachwyciła mnie piesza wędrówka po górskim szlaku oraz spokój i prywatność na samej plaży.

DSCN5536DSCN5551

DSCN5589
Plaża Fteri

Innym sekretnym miejscem jest kościół św. Barbary (TUTAJ), czyli mały kościół położony w skale kilka metrów pod mostem. Znajduje się tuż przy Argostoli, więc będzie idealną opcją na popołudniowy spacer.

received_2008597165839455

received_2008598009172704
Kościół św. Barbary

Kolejne miejsca nie są już tak sekretne jak Fteri i na pewno nie cieszą się tak ogromną sławą jak ,,Trzy Perły”.

Plaża Petani. Chyba moja ulubiona z plaż. Pomimo, że mniej rozsławiona, wydaje się bardziej zatłoczona i lepiej zagospodarowana niż sama Myrtos. O Petani pisałam TUTAJ .

20180722_120250IMG-20180722-WA0009

IMG-20180722-WA0024
Plaża Petani

Assos. Piękne, klimatyczne miasteczko w tradycyjnym stylu, z kolorowymi domami, malutką plażą oraz zamkiem znajdującym się na szczycie półwyspu. Idealne miejsce dla ludzi szukających greckich inspiracji i chwili relaksu.

DSCN5454DSCN5464DSCN5466

DSCN5434
Assos

Jeżeli nadal zostało Wam dużo czasu na wakacjach i szukacie innych miejsc wartych zobaczenia, polecam skusić się na krótką lekcję historii i kultury. Zamek św. Jerzego  oraz kościół Ag. Gerasimos  będą idealne. Dodatkowo polecam wybrać się na spacer po stolicy wyspy – Argostoli, gdzie można skosztować lokalnych produktów, zakupić pamiątki, zapoznać się z żółwiami Caretta caretta  a w wolnym czasie pójść na dłuższy spacer, aby zobaczyć główną atrakcję okolic Argostoli – latarnię morską św. Teodora (Fanari)

20180805_201325

cropped-img_20180413_1315110701.jpg
Latarnia morska św. Teodora – Fanari

20170810_170931 (2)

received_494000160944316
Żółwie Caretta caretta w porcie Argostoli

Myślę, że to nawet nie połowa miejsc, które warto zobaczyć na Kefalonii. Sama będąc tu po raz pierwszy w życiu ograniczyłam się tylko do Trzech Pereł, plaży Petani i Argostoli. Dopiero mieszkając tutaj i poniekąd stając się częścią społeczności wyspy, zapragnęłam poznać każdy jej zakątek. Chciałabym dawać inspirację wielu podróżującym, zachęcając ich do schodzenia z przetartych szlaków i odkrywania nowych miejsc po swojemu, często bez żadnych kosztów. Sama dobrze wiem, że tylko w ten sposób napisze się swoja własną, pełną wyjątkowych wspomnień historię.

Mam nadzieję, że spotkamy się latem na Kefalonii a tymczasem do zobaczenie już wkrótce na Greckiej Panoramie 2018 !!!