Your holiday with art and culture – program of the Ionion Center for the Arts and Culture/Twoje wakacje z kulturą i sztuką – czyli program Jońskiego Centrum Sztuki i Kultury

Today I would like to present one of the possibilities to spend time in Kefalonia. This option is ideal for those who like history, are interested in art or create it themselves.

Cephalonia is of course a typical tourist destination. People come here for holidays, relax, explore and relax on the beaches. However, I would like to encourage all of you to get to know the island from a slightly different angle. After all, what if not history shaped this island as it is today? Is art present in, for example, Orthodox churches, historical places such as Assos Castle or St. George, are not they worth seeing?

I present the Ionion Center for the Arts and Culture, which is located in the town of Metaxata. It is a place that combines an art gallery with an educational place where students from all over the world can develop their passions. Education is a key goal of the institution that created a program based on the arts, natural sciences, social and cultural environments. Every year, students and professors from various countries come to the Center. The institution deals with work in various areas, from architecture, archeology, digital media to agriculture, environment and sea sports.

One of the major projects of the Ionion Center for Art and Culture is International SEA (S) FORUM, an international event hosted by the Ionion Center. It aims to illustrate the endless relationship between the Man and the Sea.

Every year, at the beginning of August, a new exhibition of works created by the students and artists staying there is opened. In addition to admiring these works, you can make new friends and talk about various topics. During the exhibition, refreshments for guests arrived.

For more information about the Ionion Center for the Arts and Culture, please visit his website: www.ionionartscenter.gr

In addition, I encourage all students or students interested in the internship program to choose the Ionion Center of the Arts and Culture, because it offers very nice conditions of stay together with the possibility of visiting the island.

Below are some pictures illustrating the events at the Ionion Center for the Arts and Culture.

 

1.DSC_9050 - Copy - Copy100_1547605216817_265674453450131_4706415_n299381_289107081106868_52977848_n318408_276733782344198_5854675_nDSC_4741DSC_8252DSC_8430

PL

Dzisiaj pragnę przedstawić jedną z możliwości spędzenia czasu na Kefalonii. Opcja ta jest idealna dla tych, którzy lubią historię, interesują się sztuką bądź sami ją tworzą.

Kefalonia jest oczywiście miejscem typowo turystycznym. Ludzie przyjeżdżają tu na wakacje, odpocząć, zwiedzać oraz relaksować się na plażach. Ja jednak chciałabym wszystkich serdecznie zachęcić do poznania wyspy z nieco innej strony. Przecież co jak nie historia ukształtowało tą wyspę na taką jaką jest dzisiaj? Czyż sztuka obecna na przykład w cerkwiach, miejsca historyczne jak na przykład zamek Assos czy zamek św. Jerzego, nie są warte aby je zobaczyć?

Przedstawiam miejsce niewątpliwie związane z historią i sztuką – Jońskie Centrum Sztuki i Kultury, które mieści się miejscowości Metaxata. Jest to miejsce łączące w sobie galerię sztuki z miejscem edukacyjnym, w którym rozwijać swoje pasje mogą studenci z całego świata. Edukacja jest kluczowym celem tej instytucji, która stworzyła program oparty na sztukach, naukach przyrodniczych, społecznych oraz środowisku kulturowym. Co roku do Centrum przybywają studenci i profesorowie z rozmaitych krajów.  Instytucja zajmuje się pracami w różnych obszarach, od architektury, archeologii, mediów cyfrowych po rolnictwo, środowisko i sporty wodne.

Jednym z większych przedsięwzięć Jońskiego Centrum Sztuki i Kultury jest International SEA(S) FORUM, czyli międzynarodowe wydarzenie, którego gospodarzem jest właśnie Jońskie Centrum. Ma ono na celu zobrazowanie niekończącego się związku pomiędzy człowiekiem i morzem.

Co roku na początku sierpnia otwierana jest nowa wystawa dzieł, powstałych z rąk przebywających tam studentów i artystów.  Oprócz podziwiania owych dzieł nawiązać można nowe znajomości oraz porozmawiać na różne tematy. Podczas wystawy odbywa się też poczęstunek dla przybyłych gości.

Po więcej informacji na temat Jońskiego Centrum Sztuki i Kultury zapraszam do odwiedzenia jego strony : www.ionionartscenter.gr

Dodatkowo zachęcam wszystkich studentów bądź uczniów, zainteresowanych programem stażowym do wybrania Jońskiego Centrum Sztuki i Kultury, gdyż oferuje ono bardzo fajne warunki pobytu wraz z możliwością zwiedzania wyspy.

Poniżej kilka zdjęć ilustrujących wydarzenia w Jońskim Centrum Sztuki i Kultury.

 

St. Gerasimos Monastery/Kościół Ag. Gerasimos

After many trips around Kefalonia, I come back to you with one of the main places on the island that you have to see. Undoubtedly, for the inhabitants of Kefalonia and many other Greeks, this is a very important place of religious worship.

In the church there are : the Monastery of St. Gerasimosa and a new church under the same name.

DSCN5837DSCN5838DSCN5843DSCN5848DSCN5849

DSCN5851
Klasztor św. Gerasimosa z zewnątrz/ Monastery of St.Gerasimo from the outside

20160730_160619

20160730_161035
Srebrna skrzynia ze zwłokami św. Gerasimosa/ The silver chest with the remains of St.Gerasimo

20160730_161052

St. Gerasimos is the patron of the island. He came to the monastery in 1560 to restore the chapel of the Dormition of the Virgin (Orthodox Church). While staying here, he founded a female monastery, which was given the name of the Saint Jerusalem. On August 15, 1597 St. Gerasimos died and after five years his body was exhumed. It was discovered then that they were not decomposed and a sweet smell was felt around them. The faithful recognized this as a sign of the sanctity of Gerasimos and since then this place has become a place of religious worship, to which the faithful from all over Greece come every year on 15 and 16 August.

St. Gerasimos Day is celebrated twice a year: August 16 and October 20. In these days the relics of the saint leave the tomb. At that time, one of the performed ceremonies is to walk the faithful together with the carried crate with relics around the grounds next to the church. The faithful put themselves in a vertical position under the moved chest to get lucky for the whole next year.

During 15 and 16 August, besides participating in the church service, the faithful celebrate by visiting the fair, which is located right next to the building of the new church.

DSCN5817DSCN5819DSCN5820

DSCN5830
Kościół Ag.Gerasimos/ St.Gerasimos church

DSCN5829When you will be on Kefalonia, I reccomend to come here in the afternoon or even early evening. Then you will have opportunity to walk around the Monastery and the church, explore plants and definitely  you will have time for reflection.


 

PL

Po kolejnych wycieczkach po Kefalonii, wracam do Was z jednym z głównych miejsc na wyspie, które trzeba zobaczyć. Niewątpliwie dla mieszkańców Kefalonii oraz wielu pozostałych Greków jest to bardzo ważne miejsce kultu religijnego.

Na terenie kościoła znajdują się: klasztor św. Gerasimosa oraz nowy kościół pod tą samą nazwą.

Św. Gerasimos jest patronem wyspy. Przybył do klasztoru w 1560 roku po to, aby  odrestaurować kaplicę Zaśnięcia Bogurodzicy (Cerkiew prawosławna).  Przebywając tutaj założył on klasztor żeński, któremu nadano nazwę Świętej Jerozolimy. Św. Gerasimos zmarł 15. sierpnia 1597 roku a po pięciu latach zwłoki jego poddane zostały ekshumacji. Odkryto wtedy, że nie uległy one rozkładowi a dodatkowo wyczuwano wokół nich słodkawy zapach. Wierni uznali to za znak świętości Gerasimosa i od tego czasu miejsce to stało się miejscem kultu religijnego, do którego co roku w dniu 15 i 16 sierpnia przyjeżdżają wierni z całej Grecji.

Ciało św. Gerasimosa spoczywa ubrane w komże w srebrnej skrzyni w budynku klasztoru.

Święto św. Gerasimosa obchodzone jest dwa razy w roku: 16. sierpnia i 20. października. W dni te relikwie świętego opuszczają grobowiec. Wówczas jednym z wykonywanych obrzędów jest spacer wiernych razem z niesioną skrzynią z relikwiami po terenie przy kościele. Wierni kładą się w pozycji pionowej pod przenoszoną skrzynią, aby uzyskać szczęście na cały kolejny rok.

Podczas 15 i 16 sierpnia oprócz uczestnictwa w nabożeństwie w Cerkwi, wierni świętują, odwiedzając jarmark, który znajduje się tuż przy samym budynku nowego kościoła. Tam oprócz jedzenia i picia, często robią duże zakupy.

Podczas pobytu na Kefalonii polecam się tu udać w godzinach popołudniowych a nawet wczesno wieczornych. Można wtedy na spokojnie pospacerować przy klasztorze i kościele, eksplorując cudowną roślinność oraz oddając się zadumie.

Fteri Beach/ Plaża Fteri

When you’re on vacation, do you sometimes have quite crowded beaches, where are you stumbling over beach chairs or other equipment every few centimeters? Do you want to be alone on the undiscovered beach? Or maybe the soul of a wanderer looking for adventure and exploring the untouched mountain trails dorms in you?

If you answered YES to the above question, I invite you to familiarize yourself with my last adventure in Kefalonia. I assure you that for such adventures here is not difficult, the island is full of undiscovered, wonderful places, which are not visited by “ordinary tourists”.

Our weekly trip has been meticulously planned the day before. We had to get acquainted not only with the car route but also with the mountain trail. This trip is half way a walking tour. Of course, searching for information on the internet has helped a little, but it surprised us a bit …

It’s Sunday (I’ll add a hot) morning. A thought goes through your head that you could stay at home and go to a nearby beach … But no! Today is the day in which enough laziness and time to go on a serious trip! The direction of Fteri, a beach located at the very north of the Paliki peninsula. Looking at the map, we already know that the trip will require some sacrifice. Instead of sandals or flip-flops, sports shoes land on their feet. It means only one thing – a mountain trail.

We set off from Argostoli along the route towards Petani beach (I wrote about this wonderful beach HERE). We drive about 40 minutes (25 km). At the signpost at Petani, we turn in a different direction. After a while, instead of the asphalt road, we are already driving a stony road. After 5 minutes, this road ends and you have to park your car. We are a bit surprised, because on the horizon we see many other cars. This means that we will not be alone on the beach. But it was known from the very beginning. The Fteri beach, although it is still little known, is one of the attractions of the nearby Vouti beach. There you can take a small boat, which will arrive at Fteri. It is a good solution for children and older people, because it is easy to get injured or injured on the trail.

Without wasting time, we are looking for a place where the trail begins … we are looking, we are looking, in the end we go with a group of other people along a narrow path leading to a goat pen. But something does not suit me … looking for information on the Internet I came across a video about the way to Fteri (you will find it HERE and HERE short version). Thanks to that, we found the beginning of the trail by a wooden pole and a large tree.

DSCN5641
Początek szlaku przy drewnianym słupie/The beginning of the trail by the wooden pole

DSCN5642DSCN5643

DSCN5639
Drzewo będące również wyznacznikiem szlaku/A tree that is also a determinant of the trail

After finding the trail, we finally start the journey. The entire route has red signposts on the rocks for travelers as well as other traces, eg, buildings, stones that are an additional determinant of the route.

DSCN5638

DSCN5635
Czerwone drogowskazy na szlaku/Red signposts on the trail

Going along the route all the time you should look for these signposts. If they are not there, we are definitely going the wrong way.

The trail is not very difficult, but rich in rocks with a slippery surface. An additional difficulty is the sun, which accompanies the entire route. We find only a few places where we can find a patch of shade. They are a very important place and it is worth to relax there. If you are going on this route, remember about the water supply, hat and cream with a filter. There is NO store, restaurant, toilet, etc. on the trail or nearby.

DSCN5536
W połowie szlaku już widać plażę/Halfway along the trail you can already see the beach
DSCN5529
Oczywiście kochamy takie widoki/ We love such views

The beach itself is very beautiful. Azure water, white rocks all around and charming pebbles. There were tourists on it, but it was not crowded and one could find there an oasis of peace and swim to other nearby beaches where there was no one left. For me, however, the best thing was the same trip to the beach. Wonderful rocks, a small gorge below and the presence of goats that spoke in the distance. The beach, of course, is worth seeing, but it’s only to overcome the trail, the thirst and sweat flowing from the forehead intensify the feeling of happiness at the sight of the sea, where you can cool off. I do not know if I would feel such joy and satisfaction after sailing the boat. Fteri is such beautiful like Petani, which I have already seen. There was nothing surprising in her. However, feeling when you see the beach from the top of the trail and you know that to get there you still need a lot of effort, it is indescribable!

Wandering to the beach took us about 45 minutes. Back a lot, much more difficult due to the road uphill – only 30 minutes.

DSCN5539DSCN5542DSCN5551

DSCN5556DSCN5558DSCN5575DSCN5581DSCN5582DSCN5583DSCN5589DSCN5590DSCN5591DSCN5593DSCN5594DSCN5603DSCN5608DSCN5625DSCN5627DSCN5629

PL

Czy będąc na wakacjach macie czasem dość zatłoczonych plaż, gdzie co kilka centymetrów potykacie się o leżaki bądź inne sprzęty? Czy pragniecie znaleźć się  sami na nieodkrytej dotąd plaży? A może drzemie w Was dusza wędrownika, szukającego przygód i eksplorującego nieprzetarte górskie szlaki?

Jeżeli na powyższe pytanie odpowiedzieliście TAK, zapraszam do zapoznania się z moją ostatnią przygodą na Kefalonii. Zapewniam, że o takie przygody tu nie trudno, wyspa jest pełna nieodkrytych, przecudownych miejsc, do których nie zaglądają ,, zwykli turyści”.

Nasza cotygodniowa podróż została skrupulatnie zaplanowana dzień wcześniej. Musieliśmy zapoznać się nie tylko z trasą samochodową, ale także z górskim szlakiem. Wycieczka ta bowiem jest w połowie wycieczką pieszą. Oczywiście szukanie informacji w internecie pomogło troszkę, jednak co nieco nas zaskoczyło…

Jest niedzielny (dodam upalny) poranek. Przez głowę przechodzi myśl, że może by tak zostać w domu i udać się na pobliską plażę… Ale nie! Dziś jest ten dzień, w którym dosyć lenistwa i czas udać się na poważną wyprawę! Kierunek Fteri, czyli plaża położona na samej północy półwyspu Paliki. Spoglądając na mapę już wiemy, że wycieczka będzie wymagała trochę poświęcenia. Zamiast sandałów czy klapek, na stopach lądują buty sportowe. Oznacza to tylko jedno – szlak górski.

Wyruszamy z Argostoli trasą w kierunku plaży Petani (o tej cudownej plaży pisałam TUTAJ)  Jedziemy około 40 minut (25 km). Przy drogowskazie na Petani skręcamy w inną stronę. Po chwili zamiast asfaltowej drogi jedziemy już drogą kamienistą. Po 5 minutach droga ta się kończy i trzeba zaparkować samochód. Jesteśmy trochę zdziwieni, ponieważ na horyzoncie ukazuje nam się wiele innych samochodów. Oznacza to, że nie będziemy na plaży sami. Ale przecież było to wiadome od samego początku. Plaża Fteri, mimo iż jest nadal mało znana, stanowi jedna z atrakcji z pobliskiej plaży Vouti. Tam można wsiąść na małą łódź, którą dopłyniemy na Fteri. Jest to rozwiązanie dobre dla dzieci i starszych osób, gdyż na szlaku łatwo o wypadek czy kontuzje.

Nie tracąc czasu szukamy miejsca, w którym zaczyna się szlak… szukamy, szukamy, w końcu idziemy z grupą innych ludzi wąską ścieżką prowadząca do zagrody kóz. Coś jednak mi nie pasuje…szukając informacji w internecie natknęłam się na video o drodze na Fteri (znajdziecie go TU i TUTAJ wersja skrócona). Dzięki temu znaleźliśmy początek szlaku przy drewnianym słupie i dużym drzewie.

Po odnalezieniu szlaku w końcu rozpoczynamy wędrówkę. Cała trasa posiada czerwone drogowskazy na skałach dla podróżujących a także inne ślady np. ,, budowle,, z kamieni będące dodatkowym wyznacznikiem trasy.

Idąc trasą przez cały czasu należy szukać tych drogowskazów. Jeżeli ich nie ma na pewno idziemy złą drogą.

Szlak nie jest bardzo trudny, ale bogaty w skały o śliskiej powierzchni. Dodatkowym utrudnieniem jest słońce, które towarzyszy przez całą trasę.  Znajdziemy tylko kilka zacienionych miejsc.  Są one bardzo ważne i warto tam odpocząć. Jeżeli wybieracie się w tą trasę pamiętajcie o zapasie wody, kapeluszu i kremie z filtrem. Na szlaku ani w pobliżu NIE MA żadnego sklepu, restauracji, toalety itp.

Sama plaża jest bardzo piękna. Lazurowa woda, białe skały dookoła i urokliwe kamyszki. Byli na niej turyści, ale nie była zatłoczona i można było znaleźć tam swoją oazę spokoju oraz przepłynąć na inne pobliskie plażyczki gdzie nie było już zupełnie nikogo. Dla mnie jednak najlepsza była sama wędrówka na plażę. Cudowne skały, mały wąwóz w dole i obecność kóz, które odzywały się w oddali. Plaża oczywiście jest warta zobaczenia, ale dopiero pokonanie szlaku, spragnienie i  pot lejący się z czoła potęgują uczucie szczęścia na widok morza, w którym można się ochłodzić. Nie wiem, czy po przepłynięciu łodzią czułabym taką radość i satysfakcję. Fteri swoją pięknością dorównuje na przykład Petani, którą już widziałam. Nie było w niej nic zaskakującego. Jednak uczucie, kiedy widzisz plażę z góry szlaku i wiesz, że aby dostać się tam trzeba jeszcze dużo wysiłku,  jest nieopisane!

Wędrówka na plażę zajęła nam około 45 minut. Powrót choć dużo, dużo trudniejszy ze względu na drogę pod górkę – tylko 30 minut.