Hotel Dallas

Hello!

Today I will present you another great option of accommodation during your holidays in Kefalonia!

Hotel Dallas

Location

Hotel Dallas is located in Svoronata – 10 km from the island’s capital – the city of Argostoli and 5 km from the airport. In the near distance there are also beaches – Avithos, Ai Helis, Ammes, Mg. Ammos, Spasmata.

Rooms

The complex consists of 9 modern apartments with a size of 32 m2 each. They are equipped with a kitchenette, TV and air conditioning. Each apartment has a balcony and a view of the garden. The apartment is suitable for a maximum of 4 adults. Wi-fi is available in the hotel.

dallas 2dallas 4

dallas 5
Zdjęcia pochodzą ze strony hotelu Dallas: https://hoteldallas.gr/en/en_index.html

Surroundings

Hotel guests have access to a fenced garden with seating and resting places. An additional playground will be ideal for families with children. The hotel also offers parking spaces.

In a further distance from the hotel there is a cafe, a car rental company, a petrol station, a mini market and restaurants.

dallas 1

dallas 3
Zdjęcia ze strony hotelu Dallas: https://hoteldallas.gr/en/en_index.html

Opinion

Hotel Dallas is a very good solution for people who value peace, quiet and communing with nature, because it is in an ideal location, close to many beaches, which are easily reachable. In addition, it will be great for families or groups of friends. Hotel rooms have very rich facilities that allow you to prepare meals, and thus save money. This place is also friendly to animals that you can take with you when you leave. Hotel Dallas is ready to welcome tourists at any time – thanks to the reception open 24 hours – so it is not terrible late or very early hours of arrivals or flights. Nearby there are: a mini market that allows you to buy food products and restaurants and cafes – allowing you to sample local dishes and delicious iced coffee. The hotel does not have a pool, which for some may be a huge downside, for others it may be completely indifferent … It seems to me that being on holiday in Greece and having a warm sea and hot sand at your feet, you can easily go without a swimming pool where you will not feel the climate of Greek holidays at all 🙂

If you value an economical holiday, beautiful beaches at your fingertips and for this you do not need luxury – I recommend you Hotel Dallas.

I invite you to visit the hotel’s website, where you can find detailed information, photos and you can book an apartment:

https://hoteldallas.gr/en/en_index.html


PL

Witam serdecznie !

Dzisiaj przedstawię Wam kolejną świetną opcję zakwaterowania podczas wakacji na Kefalonii!

Położenie

Hotel Dallas mieści się w miejscu Svoronata – 10 km od stolicy wyspy – miasta Argostoli i 5 km od lotniska. W niedalekiej odległości znajdują się również plaże – Avithos, Ai Helis, Ammes, Mg. Ammos, Spasmata.

Pokoje

Kompleks składa się z 9  nowoczesnych apartamentów o wielkości 32 m2 każdy. Wyposażone są one w aneks kuchenny, telewizor i klimatyzację. Każdy z apartamentów posiada także balkon oraz widok na ogród.  Apartament przeznaczony jest maksymalnie dla 4 osób dorosłych. W hotelu ogólnodostępne jest Wi-fi.

Okolica hotelu

Do dyspozycji gości hotelowych jest ogrodzony ogród z miejscami do siedzenia i odpoczynku. Dodatkowy plac zabaw będzie idealnym rozwiązaniem dla rodzin z dziećmi. Hotel oferuje również miejsca parkingowe.

W dalszej odległości od hotelu znajdują się kawiarnia, firma wynajmująca samochody, stacja paliw, minimarket i restauracje.

Opinia

Hotel Dallas jest bardzo dobrym rozwiązaniem dla osób ceniących sobie ciszę, spokój oraz obcowanie z przyrodą, znajduje się bowiem w idealnej lokalizacji, blisko wielu plaż, do których łatwo dotrzeć. Dodatkowo będzie świetnie sprawdzał się dla rodzin lub grup znajomych. Pokoje hotelowe posiadają bardzo bogate wyposażenie , które umożliwia przygotowywanie posiłków, a co za tym idzie zaoszczędzanie pieniędzy. Miejsce to przyjazne jest również zwierzętom, które można zabrać ze sobą podczas urlopu. Hotel Dallas gotowy jest przyjąć turystów o każdej porze – zawdzięcza to recepcji czynnej całodobowo – nie straszne zatem są późne lub bardzo wczesne godziny  przyjazdów czy lotów. W pobliżu znajdują się: minimarket, który umożliwia zaopatrzenie się w produkty spożywcze oraz restauracje i kawiarnie – umożliwiające skosztowanie lokalnych potraw i pysznej kawy mrożonej. Hotel nie posiada basenu, co dla niektórych może być ogromnym minusem, dla innych może być to zupełnie obojętne… Wydaje mi się, że będąc na wakacjach w Grecji i mając na widoku ciepłe morze i gorący piasek u stóp, można spokojnie obejść się bez basenu, nad którym nie poczuje się wcale klimatu greckich wakacji 🙂

Jeżeli cenicie sobie ekonomiczne wakacje, przepiękne plaże na wyciągnięcie reki i do tego nie potrzebujecie luksusów – polecam Wam serdecznie Hotel Dallas.

Zapraszam do odwiedzenia strony internetowej hotelu, gdzie można znaleźć szczegółowe informacje, zdjęcia oraz można zarezerwować apartament :

https://hoteldallas.gr/en/en_index.html

Summary of the summer season/ Podsumowanie sezonu letniego 2018

We already have November. We are approaching the end of the year … So … I am coming back to you after this short break with a summary of the season.

I would like to share with you my thoughts and feelings after discovering the next wonderful places in Kefalonia.

It was not as planned ...

Summer season 2018 was not what I dreamed of. I can, however, calmly call him GOOD.

It was my second season in Kefalonia. I believe that up to three times the art and the next one will be the breakthrough, full of changes, novelties and surprises (let these positive ones) …

Treasures that I discovered

I discovered many new places this summer. One of them was strongest in my heart and memory. I do not have to think for a long time – it is Fteri beach. Greek holidays from a different angle. A close encounter with nature, the power of adrenaline on a mountainous trail and endorphins after seeing a piece of sea and beach in the distance. It’s definitely my atmosphere and I would like to meet as many such secretive, beautiful places that asphalt roads do not lead to. You can read about my trip to Fteri HERE.

The Myrtos beach was the next point on the map of Kefalonia. Well known to me, however, only from the viewpoint. Staying on the beach, sore feet after passing the stones on the beach and the blue of the water were no less than a view from above. My report from Myrtos beach is HERE.

Other less known places that I visited were the castle of St. George and the Ionion Center for Art and Culture. I think that Kefalonia’s short history and art lesson will be useful to everyone, even while on holiday.

The next stops were Assos and Fiskardo. Both are small fishing villages. Assos, despite his microscopic size, surprised me more positively than Fiskardo. This place was more consistent, colorful, totally in Greek style and simply dazzling. In addition, you could visit the castle on the top of the peninsula.

Fiskardo let me down very badly. The long, more than one hour car route was a sacrifice, after which I expected something extraordinary … My eyes showed numerous crowded restaurants and small shops at a small port. If you are wondering about Fiskardo while in Kefalonia, it seems to me that this is a place that you can easily skip for something more valuable. Fiskardo seems to be a bit overrated …

At the end I will mention the last discovery – the island of Zeus (Dias). I could not think of the end of the season better than a sea trip to this tiny island. To bring tourists to such unknown places, it is worth sacrificing even in sickness.

Beaches, beaches, beaches, something for lazy people

The above-mentioned places are options for more active and those who like to visit. I would not be myself if I did not look at the beaches I have not seen yet. I can recommend you beaches: Lourdas, Trapezaki, Karavados, Pessada, Spartia, Avithos, Al Helis …. During hot days lazing on the beach seems to be an ideal option 🙂

What’s next ?

What are we doing now? Well finished season in Greece means – rest or next months of work, this time not in tourism, but in a construction, renovation, olive harvest or in shops and cafes.

For me, this period is a time of work, devising ideas for the summer season 2019 … I can tell you that I will be on the Greek Panorama in Warsaw from December 1-2. This stay is associated with the promotion of the blog, but also to introduce to you our plan to start your own business in Kefalonia. Soon there will be a separate entry about it. I am counting on your positive reception of the entire program 🙂

See you later!


PL

 

Mamy już listopad. Zbliżamy się do końca roku… Zatem… Wracam do Was po tej krótkiej przerwie z podsumowaniem sezonu.

Chciałabym się z Wami podzielić swoimi przemyśleniami i odczuciami po odkryciu kolejnych cudownych miejsc na Kefalonii.

Nie było tak jak zaplanowałam…

Sezon letni 2018 nie był takim, jaki sobie wymarzyłam. Mogę jednak spokojnie nazwać go DOBRYM.

Był to już mój drugi sezon na Kefalonii. Wierzę, że do trzech razy sztuka i kolejny będzie tym przełomowym, pełnym zmian, nowości i zaskoczeń (oby tych pozytywnych)…

Skarby, które odkryłam

Tego lata odkryłam wiele nowych miejsc. Jedno z nich zapadło najmocniej w mym sercu i pamięci. Nie muszę się długo zastanawiać – jest to plaża Fteri. Greckie wakacje zupełnie od innej strony. Bliskie spotkanie z naturą, moc adrenaliny na górzystym szlaku oraz endorfiny po ujrzeniu w oddali skrawka morza i plaży. To zdecydowanie moje klimaty i chciałabym poznać jak najwięcej takich skrytych, pięknych miejsc, do których nie prowadzą asfaltowe drogi. O mojej wycieczce na Fteri możecie przeczytać TUTAJ.

Kolejnym punktem na mapie Kefalonii była plaża Myrtos. Dobrze znana mi wcześniej jednak tylko z punktu widokowego. Pobyt na plaży, ból stóp po przejściu po kamieniach na plaży oraz błękit wody były nie mniejszym przeżyciem niż widok z góry. Moja relacja z plaży Myrtos znajduje się TUTAJ.

Innymi mniej znanymi miejscami, które odwiedziłam były zamek św. Jerzego i Jońskie Centrum Sztuki i Kultury. Myślę, że krótka lekcja historii i sztuki Kefalonii przyda się każdemu, nawet podczas pobytu na wakacjach.

Następnymi przystankami były Assos i Fiskardo. Obie są małymi miejscowościami rybackimi. Assos mimo swego mikroskopijnego rozmiaru zaskoczyło mnie pozytywniej niż Fiskardo. Miejsce to było bardziej spójne, kolorowe, totalnie w greckim stylu i po prostu olśniewające. Dodatkowo można było zwiedzić zamek na szczycie półwyspu.

Fiskardo zawiodło mnie bardzo. Długa, ponad godzinna trasa samochodem  była poświęceniem, po którym oczekiwałam czegoś nadzwyczajnego… Moim oczom ukazały się liczne, zatłoczone restauracje i sklepiki przy niewielkich rozmiarów porcie. Jeżeli zastanawiacie się nad Fiskardo podczas pobytu na Kefalonii, wydaje mi się, że jest to miejsce, które możecie spokojnie pominąć na rzecz czegoś bardziej wartościowego. Fiskardo wydaje się bowiem być troszkę przereklamowane…

Na sam koniec wspomnę o ostatnim odkryciu – wyspie Zeusa (Dias). Nie mogłam lepiej wymarzyć sobie zakończenia sezonu, niż wycieczka droga morską na tą malutką wyspę. Dla przybliżania turystom właśnie takich nieznanych miejsc, warto poświęcać się nawet w chorobie.

Plaże, plaże, plaże, czyli coś dla leniuchów

Wyżej wymienione miejsca to opcje dla bardziej aktywnych i lubiących zwiedzać. Nie była bym sobą, gdybym nie zajrzała na niewidziane jeszcze przeze mnie plaże. Polecić mogę Wam plaże: Lourdas, Trapezaki, Karavados, Pessada, Spartia, Avithos, Al Helis…. Podczas upalnych dni leniuchowanie na plaży wydaje się być opcją idealną 🙂

Co dalej ?

Co teraz robimy ? Cóż zakończony sezon w Grecji oznacza – odpoczynek bądź kolejne miesiące pracy, tym razem nie w turystyce, ale w budowlance, przy remontach, zbiorze oliwek czy w sklepach i kawiarniach.

Dla mnie samej okres ten jest czasem pracy, obmyślania pomysłów na sezon letni 2019… Mogę zdradzić Wam, że już w dniach 1-2 grudnia będę na Greckiej Panoramie w Warszawie. Pobyt ten wiąże się z promocją bloga, ale również przedstawieniu Wam naszego planu rozpoczęcie własnej działalności na Kefalonii. Już wkrótce będzie o tym osobny wpis. Liczę na Wasz pozytywny odbiór całego programu 🙂

Do zobaczenia!

Fteri Beach/ Plaża Fteri

When you’re on vacation, do you sometimes have quite crowded beaches, where are you stumbling over beach chairs or other equipment every few centimeters? Do you want to be alone on the undiscovered beach? Or maybe the soul of a wanderer looking for adventure and exploring the untouched mountain trails dorms in you?

If you answered YES to the above question, I invite you to familiarize yourself with my last adventure in Kefalonia. I assure you that for such adventures here is not difficult, the island is full of undiscovered, wonderful places, which are not visited by “ordinary tourists”.

Our weekly trip has been meticulously planned the day before. We had to get acquainted not only with the car route but also with the mountain trail. This trip is half way a walking tour. Of course, searching for information on the internet has helped a little, but it surprised us a bit …

It’s Sunday (I’ll add a hot) morning. A thought goes through your head that you could stay at home and go to a nearby beach … But no! Today is the day in which enough laziness and time to go on a serious trip! The direction of Fteri, a beach located at the very north of the Paliki peninsula. Looking at the map, we already know that the trip will require some sacrifice. Instead of sandals or flip-flops, sports shoes land on their feet. It means only one thing – a mountain trail.

We set off from Argostoli along the route towards Petani beach (I wrote about this wonderful beach HERE). We drive about 40 minutes (25 km). At the signpost at Petani, we turn in a different direction. After a while, instead of the asphalt road, we are already driving a stony road. After 5 minutes, this road ends and you have to park your car. We are a bit surprised, because on the horizon we see many other cars. This means that we will not be alone on the beach. But it was known from the very beginning. The Fteri beach, although it is still little known, is one of the attractions of the nearby Vouti beach. There you can take a small boat, which will arrive at Fteri. It is a good solution for children and older people, because it is easy to get injured or injured on the trail.

Without wasting time, we are looking for a place where the trail begins … we are looking, we are looking, in the end we go with a group of other people along a narrow path leading to a goat pen. But something does not suit me … looking for information on the Internet I came across a video about the way to Fteri (you will find it HERE and HERE short version). Thanks to that, we found the beginning of the trail by a wooden pole and a large tree.

DSCN5641
Początek szlaku przy drewnianym słupie/The beginning of the trail by the wooden pole

DSCN5642DSCN5643

DSCN5639
Drzewo będące również wyznacznikiem szlaku/A tree that is also a determinant of the trail

After finding the trail, we finally start the journey. The entire route has red signposts on the rocks for travelers as well as other traces, eg, buildings, stones that are an additional determinant of the route.

DSCN5638

DSCN5635
Czerwone drogowskazy na szlaku/Red signposts on the trail

Going along the route all the time you should look for these signposts. If they are not there, we are definitely going the wrong way.

The trail is not very difficult, but rich in rocks with a slippery surface. An additional difficulty is the sun, which accompanies the entire route. We find only a few places where we can find a patch of shade. They are a very important place and it is worth to relax there. If you are going on this route, remember about the water supply, hat and cream with a filter. There is NO store, restaurant, toilet, etc. on the trail or nearby.

DSCN5536
W połowie szlaku już widać plażę/Halfway along the trail you can already see the beach
DSCN5529
Oczywiście kochamy takie widoki/ We love such views

The beach itself is very beautiful. Azure water, white rocks all around and charming pebbles. There were tourists on it, but it was not crowded and one could find there an oasis of peace and swim to other nearby beaches where there was no one left. For me, however, the best thing was the same trip to the beach. Wonderful rocks, a small gorge below and the presence of goats that spoke in the distance. The beach, of course, is worth seeing, but it’s only to overcome the trail, the thirst and sweat flowing from the forehead intensify the feeling of happiness at the sight of the sea, where you can cool off. I do not know if I would feel such joy and satisfaction after sailing the boat. Fteri is such beautiful like Petani, which I have already seen. There was nothing surprising in her. However, feeling when you see the beach from the top of the trail and you know that to get there you still need a lot of effort, it is indescribable!

Wandering to the beach took us about 45 minutes. Back a lot, much more difficult due to the road uphill – only 30 minutes.

DSCN5539DSCN5542DSCN5551

DSCN5556DSCN5558DSCN5575DSCN5581DSCN5582DSCN5583DSCN5589DSCN5590DSCN5591DSCN5593DSCN5594DSCN5603DSCN5608DSCN5625DSCN5627DSCN5629

PL

Czy będąc na wakacjach macie czasem dość zatłoczonych plaż, gdzie co kilka centymetrów potykacie się o leżaki bądź inne sprzęty? Czy pragniecie znaleźć się  sami na nieodkrytej dotąd plaży? A może drzemie w Was dusza wędrownika, szukającego przygód i eksplorującego nieprzetarte górskie szlaki?

Jeżeli na powyższe pytanie odpowiedzieliście TAK, zapraszam do zapoznania się z moją ostatnią przygodą na Kefalonii. Zapewniam, że o takie przygody tu nie trudno, wyspa jest pełna nieodkrytych, przecudownych miejsc, do których nie zaglądają ,, zwykli turyści”.

Nasza cotygodniowa podróż została skrupulatnie zaplanowana dzień wcześniej. Musieliśmy zapoznać się nie tylko z trasą samochodową, ale także z górskim szlakiem. Wycieczka ta bowiem jest w połowie wycieczką pieszą. Oczywiście szukanie informacji w internecie pomogło troszkę, jednak co nieco nas zaskoczyło…

Jest niedzielny (dodam upalny) poranek. Przez głowę przechodzi myśl, że może by tak zostać w domu i udać się na pobliską plażę… Ale nie! Dziś jest ten dzień, w którym dosyć lenistwa i czas udać się na poważną wyprawę! Kierunek Fteri, czyli plaża położona na samej północy półwyspu Paliki. Spoglądając na mapę już wiemy, że wycieczka będzie wymagała trochę poświęcenia. Zamiast sandałów czy klapek, na stopach lądują buty sportowe. Oznacza to tylko jedno – szlak górski.

Wyruszamy z Argostoli trasą w kierunku plaży Petani (o tej cudownej plaży pisałam TUTAJ)  Jedziemy około 40 minut (25 km). Przy drogowskazie na Petani skręcamy w inną stronę. Po chwili zamiast asfaltowej drogi jedziemy już drogą kamienistą. Po 5 minutach droga ta się kończy i trzeba zaparkować samochód. Jesteśmy trochę zdziwieni, ponieważ na horyzoncie ukazuje nam się wiele innych samochodów. Oznacza to, że nie będziemy na plaży sami. Ale przecież było to wiadome od samego początku. Plaża Fteri, mimo iż jest nadal mało znana, stanowi jedna z atrakcji z pobliskiej plaży Vouti. Tam można wsiąść na małą łódź, którą dopłyniemy na Fteri. Jest to rozwiązanie dobre dla dzieci i starszych osób, gdyż na szlaku łatwo o wypadek czy kontuzje.

Nie tracąc czasu szukamy miejsca, w którym zaczyna się szlak… szukamy, szukamy, w końcu idziemy z grupą innych ludzi wąską ścieżką prowadząca do zagrody kóz. Coś jednak mi nie pasuje…szukając informacji w internecie natknęłam się na video o drodze na Fteri (znajdziecie go TU i TUTAJ wersja skrócona). Dzięki temu znaleźliśmy początek szlaku przy drewnianym słupie i dużym drzewie.

Po odnalezieniu szlaku w końcu rozpoczynamy wędrówkę. Cała trasa posiada czerwone drogowskazy na skałach dla podróżujących a także inne ślady np. ,, budowle,, z kamieni będące dodatkowym wyznacznikiem trasy.

Idąc trasą przez cały czasu należy szukać tych drogowskazów. Jeżeli ich nie ma na pewno idziemy złą drogą.

Szlak nie jest bardzo trudny, ale bogaty w skały o śliskiej powierzchni. Dodatkowym utrudnieniem jest słońce, które towarzyszy przez całą trasę.  Znajdziemy tylko kilka zacienionych miejsc.  Są one bardzo ważne i warto tam odpocząć. Jeżeli wybieracie się w tą trasę pamiętajcie o zapasie wody, kapeluszu i kremie z filtrem. Na szlaku ani w pobliżu NIE MA żadnego sklepu, restauracji, toalety itp.

Sama plaża jest bardzo piękna. Lazurowa woda, białe skały dookoła i urokliwe kamyszki. Byli na niej turyści, ale nie była zatłoczona i można było znaleźć tam swoją oazę spokoju oraz przepłynąć na inne pobliskie plażyczki gdzie nie było już zupełnie nikogo. Dla mnie jednak najlepsza była sama wędrówka na plażę. Cudowne skały, mały wąwóz w dole i obecność kóz, które odzywały się w oddali. Plaża oczywiście jest warta zobaczenia, ale dopiero pokonanie szlaku, spragnienie i  pot lejący się z czoła potęgują uczucie szczęścia na widok morza, w którym można się ochłodzić. Nie wiem, czy po przepłynięciu łodzią czułabym taką radość i satysfakcję. Fteri swoją pięknością dorównuje na przykład Petani, którą już widziałam. Nie było w niej nic zaskakującego. Jednak uczucie, kiedy widzisz plażę z góry szlaku i wiesz, że aby dostać się tam trzeba jeszcze dużo wysiłku,  jest nieopisane!

Wędrówka na plażę zajęła nam około 45 minut. Powrót choć dużo, dużo trudniejszy ze względu na drogę pod górkę – tylko 30 minut.

Photo report Assos village and Myrtos beach/ Fotorelacja Assos i plaża Myrtos

A few days ago, we started thinking about our weekly Sunday trip. The choice fell on Assos and the nearby island in the northeast – Itaka. We could not get to Itaka – why I will tell you in a moment.

It’s a late Sunday morning. Around 11:00 we set off from Argostoli towards Assos. A one-hour trip by car (36 km) is very tiring due to the prevailing temperature of over 30 degrees. The route, however, abounds in beautiful views of the mountains, vegetation, including fragrant oregano fragrances and local friends – goats.

DSCN5396

DSCN5395

DSCN5397

DSCN5398

DSCN5404

DSCN5405

DSCN5428

DSCN5431

DSCN5525

Arriving at the destination, we can see a small peninsula from afar, which connects to the mainland by a narrow road decorated with colorful houses in a traditional style. It is Assos – a village where you can feel the old atmosphere of Kefalonia and admire the traditional architecture. In addition, you can visit the Venetian castle located at the very top of the peninsula at an altitude of 154 meters. Unfortunately, for lack of time, we did not visit him, but we will definitely make up for it soon.

DSCN5432

DSCN5434

Assos delighted me from the first look, although it seemed to me a lot, much smaller than I thought. However, it is perfectly normal in Kefalonia and applies to most fishing towns, eg Fiskardo itself, which is also very small.

DSCN5440

DSCN5443

DSCN5438

DSCN5445

DSCN5447

DSCN5448

DSCN5454

DSCN5456

DSCN5464

DSCN5466

DSCN5475

DSCN5469

DSCN5479

DSCN5486
Zamek wenecki/ Venetian Castle
DSCN5487
Zamek wenecki/ Venetian Castle

After a short walk by Assos, we went further, because we had to wait for a trip to Sami – the port from which the ferry to Ithaca flows. The weather and the terrible heat gave way to us, which is why we tempted to the Myrtos beach, thus giving up Itaka. Already from the vantage point we saw that the sea is very calm and there are no huge waves that can often be found there. On the way, we went to the tavern to eat dinner. As every time we travel, we bet on fresh seafood and home-made potatoes (fries). Myrtos Taverna & Cafe on the road leading to Myrtos beach is a place worth recommending, where you will eat delicious and fresh food and the service is nice, helpful and smiling.

20180812_142622

20180812_142651
Owoce morza w Myrtos Taverna & Cafe/ Seafood in Myrtos Taverna & Cafe

Mystos beach, or a miracle on miracles. Called the most beautiful beach of Kefalonia and one of the most beautiful in Greece and the world. These opinions speak for themselves and I have nothing to show you how this miracle looks up close. Fill your eyes with beautiful views, crystal azure water and charming stones strewn on this beach. When choosing Myrtos, it is worth remembering that it is a beach with a fairly large drop in the ground and the waves can be really huge and dangerous there. I hope that this view will encourage you even more to visit Kefalonia and we will be able to meet you soon!

DSCN5490

DSCN5491

DSCN5492

DSCN5493

DSCN5494

DSCN5495

DSCN5496

DSCN5497

DSCN5498

DSCN5504

DSCN5505

DSCN5507

DSCN5508

DSCN5523

DSCN5409

PL

Kilka dni temu zaczęliśmy myśleć nad naszą cotygodniową niedzielną wycieczką. Wybór padł na Assos i pobliską wyspę na północnym-wschodzie – Itakę. Na Itakę nie udało nam się dotrzeć – z jakiego powodu opowiem za chwilę.

Jest późny niedzielny poranek. Około godziny 11:00 wyruszamy z Argostoli w kierunku Assos. Godzinna podróż samochodem (36 km) jest bardzo męcząca ze względu na panującą temperaturę ponad 30 stopni. Trasa jednak obfituje w przepiękne widoki gór, roślinność, w tym pachnące z daleka oregano oraz lokalnych przyjaciół – kozy.

Dojeżdżając do celu widzimy z daleka mały półwysep, który łączy się z lądem wąską drogą udekorowaną kolorowymi domami w tradycyjnym stylu. To właśnie Assos – wioska, gdzie można poczuć dawny klimat Kefalonii i podziwiać tradycyjne budownictwo. Oprócz tego można zwiedzić zamek wenecki znajdujący się na samym szczycie półwyspu na wysokości 154 metrów. Niestety z braku czasu, nie zwiedziliśmy go, ale na pewno nadrobimy to wkrótce.

Assos zachwyciło mnie od pierwszego spojrzenia, mimo iż wydawało mi się dużo, dużo mniejsze niż myślałam. Jednak jest to zupełnie normalne na Kefalonii i dotyczy większości miejscowości rybackich np. samego Fiskardo, które także jest malutkie.

Po krótkim spacerze przy Assos, wyruszyliśmy dalej, gdyż miała nas czekać podróż do Sami – portu, z którego wypływa prom na Itakę. Pogoda i straszny upał dał nam się we znaki, dlatego skusiliśmy się na plażę Myrtos, rezygnując tym samym z Itaki. Już z punktu widokowego widzieliśmy, że morze jest bardzo spokojne i nie ma ogromnych fal, które często można tam spotkać. Po drodze zajrzeliśmy do tawerny, aby zjeść obiad. Jak za każdym razem w podróży, postawiliśmy na świeże owoce morza i domowe ziemniaki (frytki). Myrtos Taverna & Cafe przy drodze prowadzącej na plażę Myrtos jest miejscem godnym polecenia, w którym zjecie pyszne i świeże potrawy a obsługa jest miła, pomocna i uśmiechnięta.

Plaża Myrtos, czyli cud na cudami. Nazywana najpiękniejszą plażą Kefalonii i jedną z najpiękniejszych w Grecji i na świecie. Te opinie mówią same za siebie a mi nie pozostaje nic innego jak pokazać Wam jak ten cud wygląda z bliska. Nacieszcie swoje oczy pięknymi widokami, krystaliczną lazurową wodą oraz urokliwymi kamieniami usłanymi na tej plaży. Wybierając się na Myrtos warto pamiętać, że jest to plaża z dość dużym spadkiem gruntu a fale potrafią tam być naprawdę olbrzymie i niebezpieczne. Mam nadzieję, że widok ten zachęci Was jeszcze bardziej do odwiedzenia Kefalonii i już niedługo będziemy mogli się tu spotkać !

Photo report – Petani beach/ Fotorelacja – Plaża Petani

We have Sunday, July 22. We leave early in the morning from the center of Argostoli towards Lixouri. We stop there for a moment to start the day with a wonderfully chilled espresso, giving refreshment on the long route. We are moving south of the Paliki peninsula, because the first stop point is to be Xi beach. There the weather surprises us. There are storm clouds in the sky and it’s really windy. Without wasting time, we take our things and run to the car. We choose a different direction – one of the most beautiful beaches of Cephalonia – Petani beach. There are supporters of the Myrtos beach on the island, considering it the most beautiful, but there are also those who give Petani beach first place on the podium.

Seeing Myrtos twice in my life and Petani now again, I can say that I belong to the second group of Petani lovers. When I was on Petani beach for the first time, she disappointed me. The view from the top to the blue beach below was one of the most beautiful but after arriving at the very bottom, I was very surprised. High slopes meant that the sun did not reach the beach, in addition this wind … The water was rough and cold, did not encourage you to swim in it.

The second approach to Petani was slightly skeptical. Today, however, I know where the problem lies. First of all, the high slopes cover the sun, but only in the morning … In the afternoon there is already a wonderfully sunny and warm. Secondly, the wind … We are on the island, so there is no chance to avoid it. But you can watch the weather and go to Petani on a slightly less windy day.

What I saw the second time exceeded all my expectations. It was not exactly the beach I saw two years ago. All colors of blue, smaller and larger rocks and charming pebbles instead of sand are a real challenge for the feet of tourists. Half of the beach is a tourist resort, with deck chairs and umbrellas, premises and water sports. The second part is calmer, an oasis for those seeking peace and diving in search of a variety of fish. I could not enjoy the presence in this place, so quiet and breathtaking. I want to go back there as often as possible to enjoy my eyes with beautiful colors.

The Petani beach is located about 35 km from the center of Argostoli (49 minutes by car), 16 km from the center of Lixouri (26 minutes by car).

20180722_120250

IMG-20180722-WA0009

IMG-20180722-WA0013

IMG-20180722-WA0022

IMG-20180722-WA0024

20180722_15193320180722_154525

IMG-20180722-WA0003

received_249070942556913

20160803_121733
Ksouras Tavern Menu –  czyli to co warto spróbować, dania dla 2 osób: 1) spaghetti z owocami morza , 2) talerz z grillowanym mięsem i dodatkami/ Ksouras Tavern Menu – what is worth to try, plate for 2 people: 1) seafood spaghetti, 2) grilled meat plate

 

 

PL

Mamy niedzielę 22 lipca. Wyruszamy z samego rana z centrum Argostoli  w kierunku Lixouri. Zatrzymujemy się tam na chwilkę, aby zacząć dzień od cudownie schłodzonego espresso, dającego orzeźwienie w dłuższej trasie. Poruszamy się na południe półwyspu Paliki, gdyż pierwszym punktem zatrzymania ma być plaża Xi. Tam o dziwo zaskakuje nas pogoda. Na niebie pojawiają się burzowe chmury i robi się naprawdę wietrznie. Nie tracąc czasu zabieramy swoje rzeczy i uciekamy do samochodu. Obieramy inny kierunek –  jedną z najpiękniejszych plaż Kefalonii – plażę Petani. Na wyspie są zwolennicy plaży Myrtos, uważający ją za najpiękniejszą, ale są też tacy, którzy pierwsze miejsce na podium dają właśnie plaży Petani.

Widząc dwa razy w życiu Myrtos i teraz po raz kolejny Petani, mogę śmiało powiedzieć, że należę do tej drugiej grupy. Gdy byłam po raz pierwszy na plaży Petani bardzo mnie ona zawiodła. Widok ze szczytu na oddaloną w dole błękitną plażę był jednym z najpiękniejszych lecz po przybyciu już na sam dół, mocno się zdziwiłam. Wysokie zbocza sprawiały, że na plażę nie docierało słońce, w dodatku ten wiatr… Woda była wzburzona i zimna, nie zachęcała od kąpieli w niej.

Drugie podejście do Petani było lekko sceptyczne. Dziś jednak już wiem, gdzie leży problem. Po pierwsze, wysokie zbocza zakrywają słońce, ale tylko w godzinach porannych… Po południu jest już tam cudownie słonecznie i ciepło. Po drugie wiatr… Jesteśmy na wyspie więc uniknąć się go raczej nie da. Można za to obserwować pogodę i wybrać się na Petani w dzień nieco mniej wietrzny.

To, co zobaczyłam za drugim razem przeszło moje najśmielsze oczekiwania. To zupełnie nie była ta plaża, którą widziałam 2 lata temu. Wszelkie kolory błękitu, skałki mniejsze i większe oraz urokliwe kamyszki zamiast piasku stanowiące nie lada wyzwanie dla stóp turystów. Połowa plaży istnie turystyczna, z leżakami i parasolami, lokalami oraz sportami wodnymi. Druga część spokojniejsza, będąca oazą dla spragnionych spokoju i nurkowania w poszukiwaniu różnorodnych ryb. Nie mogłam nacieszyć się obecnością w tym miejscu, tak wyciszającym i wprawiającym w obłęd. Pragnę tam wracać jak najczęściej, by nacieszyć swoje oczy przepięknymi barwami.

Plaża Petani znajduje się około 35 km od centrum Argostoli (49 minut samochodem), 16 km od centrum Lixouri (26 minut samochodem).

 

 

 

 

 

What to see? Part 1/ Co warto zobaczyć? cz.1

Melissani – Cave of the nymphs

One of the main attractions of Kefalonia is located in the town of Karavomylos. It’s easy to get there by local bus leaving from the capital of the island – the city of Argostoli. The journey takes about 45 minutes and the price of one way ticket is about 4 euros. The costs must also include the entry ticket to Melissani, the cost of which is EUR 7 (adult) and EUR 4 (child over 5 years old). The youngest participants under 5 years old can enter for free. Opening hours from 9am to late afternoon.

The cave is undoubtedly the most-awaited attraction. The depth of the lake is 20-30 meters, its length is 160 meters and the width is 40 meters. The stalactites in it are products from 16 to 20,000 years old. After receiving the ticket and descending down the stairs you can feel the changeable temperature. The cave is a much cooler place and gives a break from the heat outside. It takes a while to get into a boat floating on the lake, you have to wait a bit, but it is not very bothersome. On one boat there are about 10-15 people. The whole trip takes about 10 minutes. It is a time not only to admire, but also to take pictures and video. The beautiful blue surrounding the visitors, make them feel like in paradise. The color of the water is the result of sunlight coming through the upper hole. It is worth visiting the caves in the afternoon hours, when it is at its highest. All whispers and conversations echo over the walls of the cave. Often, boat owners add a whole sense of humor to singing Greek songs. The name of this place as a cave of nymphs is associated with the finding in it of many objects used to worship the god Pan. Additional Nimf figurines have decided to give the cave the same name.

The myth says that the cave was named after the nymph Mellisanithi, who drowned (committed suicide) in the waters of the lake, because her love for God was not reciprocated.

If you plan a trip on your own, you should also visit another cave nearby – Drogarati.

received_1159533840755686

20160730_124804

Drogarati Cave

The cave is located near the Melissani Cave. It was discovered about 300 years ago and was open to visitors in 1963. To get to it, you have to overcome a large number of stairs leading down. The reward will be a pleasant chill inside the cave. The beauty of Drogarati is associated with a huge amount of stalactites and stalagmites. The very size and, in particular, the height – which influences the amazing acoustics used by many artists to perform concerts – also captures her breath.

Pew Pew 99%Pew Pew 99%

20160730_15034720160730_150337

Myrtos beach

One of the most beautiful and most often presented beaches in the promotion of Greek holidays. It is best to reach her by car, because buying a tour organized by large operators, we only enjoy the view of the Myrtos beach from the viewpoint … A better solution is an independent trip, allowing a moment of relaxation on wonderful white sand and crystal clear water.

 

20180715_10163320180715_102949

PL

W tym wpisie postaram się przedstawić dokładniej miejsca, które warto zobaczyć na Kefalonii. Będzie to szczegółowy opis danych miejsc w języku polskim i angielskim.

Melissani – Jaskinia nimf

Jedna z głównych atrakcji Kefalonii zlokalizowana jest w miejscowości Karavomylos. Łatwo dostać się tam lokalnym autobusem  wyruszającym ze stolicy wyspy – miasta Argostoli.  Podróż trwa około 45 minut a cena biletu w jedną stronę wynosi około 4 euro. Do kosztów należy dodatkowo doliczyć sam bilet wstępu do Melissani, którego koszt wynosi 7 euro (osoba dorosła) i 4 euro (dziecko powyżej 5 roku życia). Najmłodsi uczestnicy poniżej 5 lat mogą wejść za darmo.  Godziny otwarcia od 9 rano  do późnego popołudnia.

Jaskinia jest niewątpliwe najbardziej wyczekiwaną atrakcją. Głębokość jeziora wynosi 20-30 metrów, jego długość 160 metrów a szerokość 40 metrów. Występujące w niej stalaktyty to wytwory mające od 16 do 20 tysięcy lat.

Po odbiorze biletu i zejściu w dół schodami od razu poczuć można zmienną temperaturę. Jaskinia bowiem jest miejscem dużo chłodniejszym i daję chwilę wytchnienia od panującego na zewnątrz upału. Na swoją kolej, aby wsiąść do łódki pływającej na jeziorze trzeba troszkę odczekać, niemniej nie jest to bardzo uciążliwe.  Na jednej łódce mieści się około 10-15 osób. Czas całej wycieczki to około 10 minut. Jest to czas nie tylko na podziwianie, ale również na robienie zdjęć oraz video. Przepiękne błękity otaczające zwiedzających, sprawiają, że czują się jak w raju. Kolor wody jest wynikiem wpadających przez górny otwór  promieni słonecznych. Warto zatem odwiedzić jaskinie w godzinach południowych, gdy słońce znajduje się najwyżej. Wszystkie szepty oraz rozmowy odbijają się echem o ściany jaskini. Często gospodarze łodzi dodają całej podróży humoru, śpiewając greckie piosenki.

Nazwa tego miejsca jako jaskini nimf wiąże się z odnalezieniem w niej wielu przedmiotów służących do kultu boga Pan. Dodatkowo odnalezione w niej figurki Nimf przesądziły o nadaniu jaskini tejże nazwy.

Mit opowiada, że jaskinia została nazwana na cześć nimfy Mellisaniti, która utonęła (popełniła samobójstwo) w wodach jeziora, gdyż jej miłość do boga Pan nie została odwzajemniona.

Jeżeli planują Państwo wycieczkę na własną rękę, warto także zwiedzić inną jaskinię znajdującą się w pobliżu – Drogarati.

 

Drogarati

Jaskinia położona jest niedaleko Jaskini Melissani. Odkryta została około 300 lat temu a udostępniona do zwiedzania w 1963 roku. Aby się do niej dostać należy pokonać sporą ilość schodów prowadzących w dół. Nagrodą będzie na pewno przyjemny chłód wewnątrz jaskini. Piękno Drogarati związane jest z ogromną ilością stalaktytów i stalagmitów. Dech w piersiach zbiera też jej sama wielkość a zwłaszcza wysokość – wpływająca na niesamowitą akustykę wykorzystywaną przez wielu artystów do wykonania koncertów.

Plaża Myrtos

Jedna z najpiękniejszych oraz najczęściej przedstawianych plaż w promocji greckich wakacji. Najlepiej dotrzeć na nią samochodem, gdyż wykupując wycieczkę zorganizowaną przez  dużych operatorów, nacieszymy się tylko widokiem plaży Myrtos z punktu widokowego… Lepszym rozwiązaniem jest samodzielna wyprawa, umożliwiająca chwilę relaksu na cudownie białym piasku i w krystalicznie czystej wodzie.